"Mamy wystarczająco dużo kategorii. Prawda jest taka, że aktor głosowy może otrzymać Oscara za najlepszy występ. Chodzi o rolę, która poruszy widzów" - tłumaczył Hanks. Jako przykład wskazał Andy'ego Serkisa i jego pracę przy trylogiach "Władcy Pierścieni" oraz "Planety małp".
"Chociaż nie pojawia się na ekranie, daje nam mocny materiał. Byli ludzie, którzy byli blisko nominacji, chociaż nie pojawiali się przed kamerą" - kontynuował. W przeszłości kampanie oscarowe dla aktorów głosowych były prowadzone między innymi dla Eddie'ego Murphy'ego za "Shreka" i Scarlett Johansson za film "Ona".
"Toy Story 5". O czym opowie kolejna odsłona przygód zabawek?
Od kiedy Chudy został z pastereczką Bo Peep, by pomagać porzuconym zabawkom w znalezieniu nowych właścicieli, jego starą ekipą kieruje Jessie. Natomiast Buzz robi za jej zastępcę. Dni upływają im na zabawie z ośmioletnią Bonnie. Niestety, pewnego dnia dziewczynka otrzymuje tablet i zapomina o całym świecie - w tym swoich zabawkach. Chudy musi wrócić, by pomóc przyjaciołom w zmaganiach z największym z dotychczasowych zagrożeń.
"Toy Story 5". Kogo usłyszymy w filmie?
W "Toy Story 5" usłyszymy ponownie Toma Hanksa, Tima Allena, Joan Cusack, Johna Ratzenbergera, Tony'ego Hale'a, Blake'a Clarka, Wallace'a Shawna, Annie Potts, Keanu Reevesa i Bonnie Hunt. Jeff Bergman i Anna Vocino przejmą rolę Pana i Pani Bulwy po zmarłych Donie Ricklesie i Estelle Harris. Do obsady dołączyli Anna Faris, Ernie Hudson, Conan O'Brien i Craig Robinson. Zły tablet przemówi głosem Grety Lee.












