Reklama

Oralny seks Marilyn Monroe

To może być najbardziej szokujący materiał filmowy z udziałem Marilyn Monroe, którego... nigdy nie zobaczymy. Nowojorski biznesmen, będący w posiadaniu 15-minutowego niemego filmu, na którym gwiazda uprawia seks oralny, twierdzi bowiem, że nigdy nie upubliczni materiału.

Pikanterii całemu skrywanemu skandalowi dodaje fakt, że filmowym partnerem Monroe ma być... John F.Kennedy.

Reklama

Według "The New York Post" niemy film, nakręcony 16-milimetrową kamerą, kupiony został kilka dni temu przez anonimowego nowojorskiego biznesmena za kwotę 1,5 milionów dolarów. Wcześniejszym właścicielem filmu był kolekcjoner pamiątek - Keya Morgan - który twierdzi, że trafił w jego posiadanie dzięki synowi nieżyjącego już informatora FBI.

"Mężczyzna, który kupił film powiedział, że - z szacunku dla Marilyn Monroe - nie upubliczni materiału" - powiedział Morgan.

Według nieoficjalnych źródeł, film z Monroe odegrał pewną rolę w ciemnej historii amerykańskiej polityki lat 60.. Według Morgana, ówczesny szef FBI - J Edgar Hoover - dążył do udowodnienia, że mężczyzna uprawiający seks z Marilyn Monroe to John F.Kennedy. Ustalenie tożsamości mężczyzny było jednak o tyle karkołomne, że w trakcie całego filmu ani razu nie widać jego twarzy.

Według materiałów FBI, ujawnionych gazecie przez Morgana, wynika, że kopię filmu chciał wykupić ówczesny mąż Monroe - bejsbolista Joe DiMaggio, który zaoferował 25 tysięcy dolarów. Jego propozycja nie została jednak przyjęta.

Guardian

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: marilyn monroe | Twierdzi | FBI | film | seks oralny | seks | monroe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje