Reklama

Operatorzy nominują

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 13/14 lutego, zostaną rozdane doroczne nagrody Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów (American Society of Cinematographers). Wśród nominowanych znalazł się Polak, Paweł Edelman. Został doceniony za zdjęcia do filmu "Ray" w reżyserii Taylora Hackforda.

Nominacje otrzymali także: Dion Beebe i Paul Cameron za zdjęcia do "Zakładnika", Bruno Delbonnel za "Bardzo długie zaręczyny", Robert Richardson za "Aviatora" oraz Caleb Deschanel za "Pasję".

Reklama

Film "Ray" opowiada historię życia jednego z największych muzyków jazzowych na świecie, niedawno zmarłego Raya Charlesa. Opowieść rozpoczyna się w Albany, rodzinnym mieście muzyka.

Film opowiada o dzieciństwie Raya, problemach z narkotykami i z miłością. W wieku 6 lat zachorował na jaskrę i stracił wzrok. W tytułowej roli występuje Jamie Foxx.

44-letni Paweł Edelman jest operatorem najbardziej rozchwytywanym i uznanym, także za granicą. Ukończył kulturoznawstwo o specjalizacji filmoznawstwo na Uniwersytecie Łódzkim oraz Wydział Operatorski łódzkiej Filmówki.

W 2003 roku był nominowany do Oscara za zdjęcia do "Pianisty". W tym samym roku film ten przyniósł mu także nominację Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów. Obecnie współpracuje z Romanem Polańskim przy filmie "Oliver Twist".

Nagrody Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów rozdane zostaną po raz 19. Przed rokiem nagrodę Stowarzyszenia skupiającego amerykańskich operatorów filmowych otrzymał John Schwartzman za zdjęcia do "Niepokonanego Seabiscuita".

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paweł | Marek Edelman | nagrody | film | operatorzy | Paweł Edelman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje