Krytycy z całego świata mieli okazję uczestniczyć w przedpremierowych pokazach "Odysei" i większość z nich wyszła z kin z prostym wnioskiem - adaptacja eposu Homera może być najlepszym filmem w karierze Christophera Nolana. Recenzenci zwracają uwagę na genialne zdjęcia, porywający soundtrack i zrealizowane z wielkim rozmachem sceny batalistyczne. Oklaski kierują również w stronę doborowej obsady.
"Odyseja": krytycy zachwyceni dziełem Nolana
"To film z porywającą ambicją, śmiałością, powagą, hojnością i polotem. W dialogach pojawiają się momenty naciągane, ale nawet one są dopracowane z rozmachem. Są zapierające dech w piersiach, kręcone w formacie IMAX krajobrazy samotności, autorstwa operatora Hoyte van Hoytemy - który, nawiasem mówiąc, unika tradycyjnego, banalnego koloru morza - oraz dynamiczne sceny batalistyczne i sceny walki, którym towarzyszy pulsowanie i dudnienie bębnów" - napisał w swojej recenzji Peter Bradshaw z "The Guardian".
"Skala i rozmach tego filmu są, szczerze mówiąc, oszałamiające. To film o monumentalności, jaką niewielu współczesnych reżyserów mogłoby sobie realistycznie wyobrazić, jakiej mogliby wymagać lub zrealizować" - zauważył John Nugent z magazynu Empire. Nie krył uznania sekwencją z udziałem znakomitej Samanthy Morton, "pełną szokującej furii i smutku z powodu ludzkiej podłości".
"Akcja filmu może rozgrywać się w mitycznym wszechświecie, ale Nolan ponownie punktuje głupotę ludzi, którą możemy dostrzec - na ogromnym płótnie w formacie IMAX. Nikt nie robi tego lepiej" - dodał.
"Odyseja": pierwsze recenzje wyczekiwanego filmu
Robbie Collin z "The Telegraph" ocenił "Odyseję" jako "pionierską maszynę filmową - zdecydowanie najlepszą w tym roku".
Krytycy w pełen entuzjazmu sposób wypowiadają się również o gwiazdorskiej obsadzie filmu. "Damon jest znakomity, zapuszcza się w mroczne rejony, rzadko, jeśli w ogóle, eksplorowane w jego poprzednich rolach. Hathaway to wzór stalowej pewności siebie maskującej wrażliwość... Rzemiosło aktorskie, co nikogo nie dziwi, jest na najwyższym poziomie" - pisał David Rooney z "The Hollywood Reporter".
"Odyseja" zachwyciła również Kubę Armatę, który w recenzji dla Interii Film pisał: "Brytyjski reżyser stworzył dzieło kompletne i spełnione, zarówno od strony autorskiego pomysłu na adaptację, jak i filmowego rzemiosła".
Film wejdzie do kin w najbliższy piątek, 17 lipca.












