Reklama

Obrazy Feliksa Falka

Obrazy i rysunki Feliksa Falka, znanego polskiego reżysera, autora wielu filmów, między innymi "Wodzireja" i "Samowolki", można oglądać od czwartku, 20 stycznia, w Galerii Willa Struvego w Warszawie.

Na wystawie zaprezentowano 24 rysunki i 22 obrazy olejne wykonane w latach 1965-1968.

Reklama

Można również obejrzeć rysunki publikowane w tygodnikach, między innymi "Polityce" i "Dookoła świata".

Podczas środowego wernisażu Falk wyjaśnił, że zdecydował się pokazać prace warszawskiej publiczności po 30 latach przerwy, bo "uświadomił sobie, że niewielu ludzi wie, iż skończył Akademię Sztuk Pięknych i przez jakiś czas aktywnie uczestniczył w życiu artystycznym".

"Nie jestem tylko reżyserem-rzemieślnikiem. Drzemie we mnie także dusza prawdziwego artysty" - podkreślił Falk. Dodał, że choć jego prawdziwą pasją jest film, to "nie porzucił do końca świata obrazów i rysunków".

Wśród prac pokazywanych na wystawie znajdują się między innymi obrazy kobiet ("Modelka z szalikiem", "Modelka w kapeluszu"), pokazane w różnej konwencji akty ("Akt radosny", "Akt podparty") oraz martwe natury. Można zobaczyć także serie obrazów Falka z nagim człowiekiem ("Pogrążony", "Skaczący", czy "Ucieczka").

Rysunki Falka, między innymi "Postać z głową sępa" i "Rytuał", przedstawiają często postać ludzką, ale zniekształconą, jej karykaturę lub połączenie człowieka ze zwierzęciem.

Feliks Falk (urodzony w 1941 roku) w jest absolwentem warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1966) i łódzkiej Szkoły Filmowej (1974).

Jego kariera malarska była krótka, ale - jak podkreśla sam artysta - intensywna. W latach 60. swoje rysunki drukował w "Polityce", "Dookoła świata" i innych tygodnikach. Pod koniec studiów zaczął pracę jako redaktor graficzny w miesięczniku "Magazyn Polski" i pracował na tym stanowisku przez ponad 10 lat. Był także autorem ilustracji do dwóch książek.

W 1966 roku podczas I Sympozjum Plastyków i Naukowców w Puławach wykonał autentyczny labirynt zbudowany z płyt pilśniowych na przestrzeni około 100 metrów kwadratowych., w którym widz, dążąc ku wyjściu, był atakowany obrazem, światłem i dźwiękiem. Za tę pracę Feliks Falk otrzymał wyróżnienie jury.

Kilka miesięcy później Falk zorganizował pierwszą indywidualną wystawę w Galerii Współczesnej, uważanej w tamtych czasach za jedną z najambitniejszych i prestiżowych galerii warszawskich. Falk pokazał tam kilkadziesiąt swoich rysunków. Ostatnio jego pracę dyplomową można było obejrzeć w Zachęcie na wystawie "Powinność i bunt - 100-lecie ASP".

Prace pokazywane na wystawie można kupować. Oferty przyjmowane będą przez cały czas trwania ekspozycji - do 9 lutego.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Feliks Falk | rysunki | obrazy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje