"Stranger Things" szturmem podbiło Netfliksa - opowieść osadzona w latach 80., uroczy bohaterowie, intrygująca tajemnica i przede wszystkim świeżość scenariusza złożyły się na ogromny sukces produkcji. Dzięki temu niezwykłemu projektowi duet braci - Matta i Rossa Dufferów - zapewnił sobie nie tylko renomę, ale i szansę na rozwijanie kolejnych przełomowych przedsięwzięć. Właśnie dotarły do nas wieści o nowym filmie, który stanowi początek czteroletniej umowy twórców ze studiem Paramount.
Tajemniczy film braci Duffer
Nadchodząca produkcja nie ma jeszcze tytułu, ale wiemy już, że jej premiera kinowa zaplanowana jest na 3 listopada 2028 roku. Szczegóły na ten moment nie są znane, a o fabule nie wiadomo niemal nic. Wiadomo jednak, że bracia Duffer napiszą scenariusz i staną za kamerą. Film powstaje przez ich firmę producencką, Upside Down Pictures. Już teraz studio chwali się, że nadchodząca produkcja ma być "wydarzeniem", które przyciągnie do kin tłumy widzów.
Z oficjalnych informacji wynika, że Paramount zaoferował duetowi dużo lepsze warunki niż Netflix, a umowa obejmuje zarówno filmy kinowe, jak i te mające trafić bezpośrednio na platformy streamingowe.
Dufferowie nie planowali odejścia z Netfliksa, ale jak przyznali w zeszłym roku w wywiadzie dla Adama B. Vary'ego i Kate Aurthur z "Variety", zależało im na zrealizowaniu kolejnego celu zawodowego: nakręceniu swojego pierwszego filmu, który trafiłby do kin.
"Wkrótce skończymy 42 lata" - powiedział Matt Duffer. "Pomyślałem sobie: skoro mamy kręcić film do kin, to róbmy to!".
Popularny duet ma na koncie, poza głośnym "Stranger Things", także zrealizowany w 2015 roku film "W ukryciu". Współpracowali również przy serialu "Miasteczko Wayward Pines".








!["Buntownik" [trailer 2]](https://i.iplsc.com/000N1YBI0XR1U7HR-C401.webp)


