"Spider-Man": Całkiem nowy dzień": film zarobił już prawie miliard!
Film "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" zarobił 573 miliony dolarów w międzynarodowej dystrybucji kinowej, co dało oszałamiającą łączną sumę 927 milionów dolarów na całym świecie i podkreśliło ogromną, globalną popularność Petera Parkera.
Produkcja zajmie drugie miejsce wśród największych światowych premier po filmie "Avengers: Endgame" z 2019 roku, który w pierwszy weekend od premiery zarobił oszałamiającą kwotę 1,2 miliarda dolarów.
"To naprawdę fenomenalny debiut i jesteśmy wdzięczni widzom na całym świecie za to, że przyszli do kin i obejrzeli nasz film tak, jak powinien być oglądany. Ten debiut odzwierciedla niezmienną siłę postaci Marvela oraz więź, jaką nadal łączą z fanami na całym świecie - a jak widzowie mogli zauważyć, zapowiada on wiele ekscytujących wydarzeń, które nas czekają" - powiedział prezes Marvel Studios Kevin Feige, który również wyprodukował ten film.
"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" ma na chwilę obecną aż 90% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes oraz ocenę "A" w serwisie CinemaScore.
"Spider-Man": Całkiem nowy dzień": o filmie
Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność - doskonale wie o tym Peter Parker, który od dawna ratuje świat w masce człowieka-pająka, a teraz powraca w filmie "Spider-Man: Całkiem nowy dzień". Cztery lata minęły odkąd ostatnio spotkaliśmy się z naszym przyjaznym bohaterem z sąsiedztwa. Nie ma już Petera Parkera, ale Spider-Man jest u szczytu formy, dbając o bezpieczeństwo Nowego Jorku. Sprawy toczą się po myśli anonimowego bohatera, póki nietypowa seria zbrodni nie wciąga go w pajęczynę największej tajemnicy, z jaką miał kiedykolwiek do czynienia. Żeby stawić czoła wyzwaniu, Spider-Man musi nie tylko przygotować się fizycznie i mentalnie. Musi też być gotowy stawić czoła reperkusjom swojej przeszłości!
W tytułowej roli powrócił Tom Holland, a na ekranie towarzyszą mu między innymi Zendaya, Jacob Batalon czy znana z serialu "Stranger Things" Sadie Sink. W filmie pojawiają się również bohaterowie znani z innych filmów i seriali Filmowego Uniwersum Marvela: w rolę Bruce'a Bannera, czyli zmiennokształtnego Hulka, ponownie wciela się Mark Ruffalo, a Jon Bernthal występuje jako Punisher.
Za kamerą stanął Destin Daniel Cretton, który wcześniej stworzył dla Marvela film "Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni" oraz miniserial "Wonder Man".
Zobacz też:
Partnerka gwiazdora zaskoczyła wyzwaniem. Co mówi o jego słynnej roli?











