"Wiadomości dla Isabelle" w reżyserii Leah McKendrick zadebiutowały na Netfliksie 19 czerwca i zgromadziły przed ekranami miliony widzów. Film od ponad dwóch tygodni utrzymuje się na 1. miejscu w światowym rankingu popularności i został wyświetlony już ponad 31 milionów razy.
Nowy hit Netfliksa. "Wiadomości dla Isabelle" liderem w rankingach
W przeciwieństwie do większości współczesnych komedii romantycznych, nowy tytuł Netfliksa zebrał mnóstwo pozytywnych recenzji nie tylko spragnionych urzekających filmowych historii widzów, ale i krytyków największych zagranicznych mediów.
Jak wynika z danych portalu Rotten Tomatoes, "Wiadomości dla Isabelle" uzyskały aż 86 proc. pozytywnych ocen od krytyków i 89 proc. od wszystkich widzów. Publiczność porównuje komedię z Zoey Deutch i Nickiem Robinsonem w rolach głównych do kultowych "Masz wiadomość", "Bezsenność w Seattle" czy "Kiedy Harry poznał Sally", a to dopiero początek długiej listy pochwał.
"Wiadomości dla Isabelle": o czym opowiada nowa komedia romantyczna?
Jill (Zoey Deutch) jest pogrążona w żałobie po śmierci siostry, Isabelle (Ciara Bravo). Złamane serce leczy, zostawiając na skrzynce pocztowej wiadomości głosowe. Opowiada o wszystkim - o trudach codzienności, problemach w pracy, nowinkach z życia znajomych. Nie wie jednak, że numer Isabelle został już przypisany komuś innemu.
Wes, czarujący agent nieruchomości, codziennie podsłuchuje jej wyznania i z każdą kolejną wiadomością zaczyna się w niej zakochiwać - mimo iż dzielą ich setki kilometrów. Czy w czasie żałoby po bliskiej osobie jest szansa na znalezienie nowej miłości? I jak poradzić sobie z nieustającymi wyrzutami sumienia?
Tytuł Netfliksa zbiera świetne recenzje. Dziennikarze uwielbiają ten film
Zagraniczni dziennikarze chwalą reżyserkę Leah McKendrick za odejście od większości schematów gatunku i subtelne połączenie uroku i miłosnej estetyki z trudnymi społecznie tematami.
"W czasach, gdy w naszym codziennym życiu tak łatwo dostrzec wyłącznie wojnę, nienawiść i podziały, skromna komedia romantyczna powróciła, by pozwolić nam uciec do świata, w którym radość, miłość i więzi międzyludzkie są wciąż możliwe (...)" - pisał recenzent "Empire Magazine" Jordan King.
"(...) McKendrick mistrzowsko operuje płynnymi tonami, łączącymi sprośną komedię, słodki romans i realny patos" - stwierdził Pete Hammond z magazynu "Deadline".
Pozytywną notę dla "Wiadomości dla Isabelle" wystawiła w swojej recenzji również dziennikarka Interii Film Justyna Miś, pisząc, że nowość Netfliksa może "wzruszyć, rozbawić i na moment ukoić w gorszych chwilach".
Nowy film Netfliksa pokochali widzowie w kilkudziesięciu krajach Europy, Azji i obu Ameryk, którzy spędzili przed ekranami łącznie ponad 60 milionów godzin. Jedno jest pewne - "Wiadomości dla Isabelle" już teraz podbijają serca odbiorców, a wkrótce mogą trafić na listę najpopularniejszych komedii romantycznych tego roku.











