Reklama

Nowa Zelandia: nie tylko rugby

Nowa Zelandia to nie tylko Maorysi, egzotyczna przyroda i rugby. By się o tym przekonać, warto odwiedzić Dni Kultury Nowozelandzkiej (5 - 6 grudnia) w Krakowie, w czasie których gościem specjalnym będzie ambasador Nowej Zelandii w Polsce, J.E. dr Penelope Ridings.

W piątek, o godz. 10.00 w Bibliotece Jagiellońskiej rozpocznie się konferencja naukowa, którą otworzy wykład inauguracyjny pani ambasador. Do udziału w dwudniowym sympozjum zostali zaproszeni naukowcy z całej Polski, by opowiedzieć o różnych elementach kultury nowozelandzkiej: literaturze, malarstwie, filmie, kuchni, przyrodzie, ale także ekonomii i polityce.

Reklama

Pani ambasador otworzy w Bibliotece Jagiellońskiej wystawę fotografii z wyprawy do Nowej Zelandii członków Towarzystwa Naukowego Australii, Nowej Zelandii i Oceanii, organizatora konferencji. W czasie wystawy odbędzie się degustacja nowozelandzkiego wina przywiezionego specjalnie na tę okazję przez panią ambasador oraz kilku specjałów kuchni Nowej Zelandii.

Następnie o godz. 14.00 na Cmentarzu Rakowickim zostaną złożone kwiaty na grobach nowozelandzkich żołnierzy.

Podobno Nowozelandczycy mają dwie miłości: rugby i swoje kino. W Krakowie z pewnością będzie można zakosztować tego drugiego. O godz. 16.00 na Uniwersytecie Pedagogicznym rozpoczną się projekcje filmowe opatrzone krótką prelekcją. Na początek, niezwykła historia miłosna jednego z najważniejszych reżyserów nowozelandzkich - "River Queen" Vincenta Warda.

Gdy w Polsce rozpoczyna się zima, warto chociaż na dwa dni przenieść się w rejon świata, gdzie właśnie rozpoczyna się lato.

Przeczytaj nasz wywiad z Vincetem Wardem!

Portal INTERIA.PL jest patronem medialnym konferencji.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kraków | warto | ambasador | Nowa Zelandia | rugby | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje