O tym, że powstanie piąta odsłona przygód Shreka mówi się już od 2024 roku. W nadchodzącej animacji mają wystąpić gwiazdy, które od lat związane są z serią. Shreka, Fionę i Osła zdubbingują kolejno Mike Myers, Cameron Diaz i Eddie Murphy. Do projektu dołączyły także nowe gwiazdy, w tym m.in. Zendaya, Marcello Hernández i Skyler Gisondo.
Za reżyserię odpowiedzą Walt Dohrn, Brad Ableson oraz Conrad Vernon, który pracował przy produkcji "Shrek 2".
"Shrek 5": nowa zapowiedź trafiła do sieci
Do sieci trafił nowy teaser "Shreka 5". Widzimy w nim m.in. Shreka, Fionę, ich dzieci, Osła oraz Ciastka. Szczegóły fabuły na ten moment nie są znane.
Premierę zapowiedziano na lato 2027 roku. Uwielbiany zielony ogr powróci na ekrany aż po 17 latach nieobecności.
Przypomnijmy, że pierwsza zapowiedź piątej odsłony "Shreka", która ukazała się rok temu, spotkała się z ogromną falą krytyki. Widzowie przede wszystkim zwrócili uwagę na wygląd postaci, który odbiega od oryginału i bardziej przypomina animacje Disneya, Pixara czy dzieło sztucznej inteligencji. Tym razem pod nowym teaserem wyłączono komentarze.
"Shrek": ponadczasowa animacja
Animacja "Shrek" cieszy się dziś mianem kultowej i to nie bez powodu. Zamieniła ona DreamWorks Animation w potężne studio, a globalny zarobek pierwszej odsłony wynosił około 487 milionów dolarów. Film został także pierwszym zdobywcą Oscara w kategorii filmów animowanych. "Shrek 2" pokonał oryginał, przynosząc zyski w wysokości 928 milionów dolarów. Oba filmy walczyły także o Złotą Palmę na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Choć "Shrek Trzeci" oraz "Shrek Forever" zdobyły mniejsze uznanie niż pierwsze produkcje, zarobione kwoty wciąż były ogromne: 813 milionów dolarów i 752 miliony dolarów na całym świecie. Powstałe dwa spin-offy o przygodach walecznego Kota w Butach również okazały się kinowymi hitami, które zarobiły odpowiednio 555 milionów dolarów i 484 miliony dolarów.












