Eva Mendes i Ryan Gosling poznali się w 2011 roku na planie kryminalnego dramatu "Drugie oblicze". Według relacji bliskich znajomych zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia, a chemia między nimi była wręcz namacalna. Ich relacja, choć od początku niezwykle intensywna, szybko stanęła jednak na zakręcie, a związek zbliżał się ku końcowi z powodu odmiennych wizji przyszłości. Ona pragnęła ustatkować się i założyć dom pełen ciepła, on z kolei w tamtym okresie nie chciał słyszeć o niczym, co wiązałoby się z tak wielką odpowiedzialnością.
Ostatecznie jednak parze udało się zażegnać kryzys. Dziś są szczęśliwymi rodzicami dwóch córek, a zarazem jedną z najbardziej hermetycznych, tajemniczych i konsekwentnie chroniących swoją prywatność par w całym Hollywood.
Aktorzy niezwykle rzadko pozują razem na ściankach, unikają wspólnych wywiadów i starannie ważą każde słowo na temat swojego życia osobistego. Szczegóły ich codzienności są przez lata pilnie strzeżone przed mediami. Tym większym zaskoczeniem dla fanów było to, gdy aktorka postanowiła nieco nagiąć swoje własne zasady.
Eva Mendes na nowych zdjęciach
Bezpośrednim powodem do udostępnienia najnowszych, pełnych ciepła kadrów z życia rodziny była adopcja nowego czworonożnego pupila. W swoich mediach społecznościowych Eva Mendes oficjalnie przedstawiła obserwatorom Charliego jako najnowszego, pełnoprawnego członka rodziny. Na jednym z rozczulających zdjęć aktorka, ubrana w zwiewną, niebieską sukienkę, z uśmiechem wpatruje się w psa, delikatnie drapiąc go za uszami podczas beztroskiego, leniwego popołudnia spędzonego na zielonej łące.
To jednak nie jedyny powód do radości w domostwie znanej pary. Aktorka z ogromnym entuzjazmem zareagowała również na medialne doniesienia dotyczące zawodowych planów jej partnera. Eva Mendes głośno i publicznie okazała pełne wsparcie dla Ryana Goslinga, gdy w branży zawrzało od plotek, że miałby on zagrać główną rolę w nowej, widowiskowej produkcji Marvela - "Ghost Rider".
Słynny aktor w rzadkich, szczerych wypowiedziach nie ukrywa, co jest dla niego najważniejsze w tej relacji. W rozmowie z magazynem "Hello" przyznał z rozczuleniem, że w swojej partnerce ceni przede wszystkim to, że "jest po prostu Evą Mendes" - i w całym Hollywood nie szuka już niczego więcej.










