Reklama

Niezdecydowana Jennifer Lopez

Jennifer Lopez ("Oczy anioła", "Nigdy więcej") postanowiła powrócić do agencji Endeavor, którą opuściła dwa miesiące temu. Aktorka i piosenkarka, której ostatni film, "Gigli", okazał się wielką klęską artystyczną i kasową, rezygnuje z usług agencji CAA, z którą współpracowała zaledwie sześć tygodni. W agencji Endeavor Lopez ponownie nawiąże współpracę z agentem Patrickiem Whitesellem, którego zwolniła w czerwcu bieżącego roku.

Lopez odprawiła wtedy Whitesella, który z ramienia agencji Endeavor opiekował się jej karierą od października 2002 roku, pożegnała się także ze swoim wieloletnim menedżerem, kontrowersyjnym Bennym Mediną.

Reklama

Oficjalną przyczyną odejścia Jennifer Lopez z Endeavoru było ultimatum agencji, która nie chciała mieć już nic wspólnego z Mediną. Nie godząc się z takim postawieniem sprawy, aktorka odeszła z agencji, która reprezentuje także jej narzeczonego Bena Afflecka ("Daredevil", "Gigli"), ale zaraz potem... sama menedżera odprawiła.

Benny Medina nie został obecnie zaproszony do odnowienia współpracy z Lopez i agencją Endeavor.

Innym ruchem, który ma poprawić pozycję Lopez na rynku filmowym, jest decyzja o ściągnięciu do Nuyorican, firmy aktorki, producenta Julio Caro ("Siesta", "Do trzech razy sztuka").

Caro, który stał za sukcesem obrazu "Cela", ma wyprodukować m.in. najnowszy projekt Lopez, komedię "Monster-In-Law", występ w której aktorka obecnie negocjuje.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lopez | Oczy anioła | aktorka | film | lopez

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje