Luke Wilson potwierdza - powstanie sequel filmu "Rodzinny dom wariatów". Ponad 20 lat po premierze doczekamy się kontynuacji losów rodziny Stone.
Co wiemy o sequelu "Rodzinnego domu wariatów"?
Podobnie jak w przypadku pierwszej części, za scenariusz do sequela będzie odpowiadał Thomas Bezucha.
Luke Wilson, który wcielał się w postać Bena Stone'a, w wywiadzie dla Entertainment Tonight wyjawił, że Bezucha rozpoczął prace nad kontynuacją po śmierci Diane Keaton w 2025 roku.
"Tom Bezucha jest świetnym scenarzystą i reżyserem. Przeczytałem scenariusz i jest naprawdę zabawny. To wspaniałe, że wszyscy chcą ponownie razem pracować" - powiedział Wilson. "Myślę też, że po śmierci Diane Keaton ten film nabierze jeszcze większego znaczenia. Wszyscy pamiętamy, jak wspaniale było spędzać z nią czas podczas pracy nad pierwszą częścią".
"Rodzinny dom wariatów" to tragikomiczna opowieść o świętach Bożego Narodzenia w wielopokoleniowym domu państwa Stone z malowniczej Nowej Anglii. Najstarszy syn przywozi do domu narzeczoną, by przedstawić ją swym rodzicom, braciom i siostrom. Ekscentryczni Stone'owie witają swą potencjalną synową - dopiętą na ostatni guzik, bezwzględną karierowiczkę z Nowego Jorku - z zażenowaniem, powątpiewaniem, zaskoczeniem, wrogością i źle skrywaną pogardą. Nie godząc się z wyborem syna, postanawiają dać dziewczynie nauczkę, na jaką ich zdaniem zasługuje.
Oprócz Luke'a Wilsona i Diane Keaton w filmie wystąpili także: Claire Danes, Dermot Mulroney, Rachel McAdams i Sarah Jessica Parker.











