"Shrek": kolejna niespodzianka dla fanów. Powstanie film o Ośle!
Animacja "Shrek" cieszy się mianem kultowej i to nie bez powodu. Zamieniła ona DreamWorks Animation w potężne studio, a globalny zarobek pierwszej odsłony wynosił około 487 milionów dolarów. Film został także pierwszym zdobywcą Oscara w kategorii filmów animowanych.
Opowieść o ogrze, gadatliwym Ośle i całej gromadzie bajkowych bohaterów wciąż cieszy się popularnością i to nie tylko wśród najmłodszych widzów. Nic więc dziwnego, że gdy zapowiedziano piątą odsłonę animowanej serii, w sieci nie brakowało entuzjastycznych głosów. Od jakiegoś czasu wiemy już, że do pracy nad kontynuacją powrócą doskonale znani aktorzy: Mike Myers (Shrek), Eddie Murphy (Osioł) i Cameron Diaz (Fiona). Do obsady dołączyła także jedna z największych młodych gwiazd Hollywood, Zendaya ("Diuna", "Euforia", "Challengers"), która udzieli głosu nastoletniej już córce tytułowego bohatera. Za reżyserię produkcji odpowiadać mają Walt Dohrn, Conrad Vernon i Brad Ableson.
Teraz okazuje się, że to nie koniec niespodzianek! Twórcy równocześnie rozpoczęli rozwijać pomysł na spin-off uwielbianej serii. Nowa animacja zostanie całkowicie poświęcona postaci Osła, jego relacji ze Smoczycą i ich dziećmi. Prace nad produkcją mają ruszyć już we wrześniu tego roku.
"We wrześniu rozpoczynamy prace nad animacją o Ośle. [...] To będzie jak z 'Kotem w butach', po prostu dostanie swój własny film. Twórcy napisali bardzo zabawną historię" - mówił Eddie Murphy w rozmowie z portalem ScreenRant.
Uniwersum Shreka się rozrasta. Kto zagra Osła w polskiej wersji językowej?
W związku z nadchodzącymi produkcjami nie brakuje dyskusji na temat tego, kto powinien przejąć rolę Osła po zmarłym w ubiegłym roku Jerzym Stuhrze. Zbigniew Zamachowski, dubbingujący postać Shreka, zabrał głos w tej sprawie podczas festiwalu "Stuhralia". Aktor podkreślił, że w tej sytuacji są dwie możliwości.
"Jedną jest wykorzystanie głosu Jerzego przez AI, ale to, co robi człowiek, to coś, czego nie można wymyślić" - cytuje aktora portal Plejada. Ta opcja jednak nie należy jego zdaniem do najlepszych. Zamachowski nie kryje nadziei, że rolę upartego bohatera przejmie syn zmarłego aktora, Maciej Stuhr."Mam wielką nadzieję, że Maciek, syn Jerzego, podłoży głos i wtedy myślę, że będziemy wszyscy szczęśliwi i zadowoleni. Myślę, że to jest coś absolutnie naturalnego. Czekam na to też z utęsknieniem i niezwykłą ciekawością" - podsumował.
Premiera "Shreka 5" zapowiadana jest na 23 grudnia 2026 roku i termin ten ma szczególne znaczenie. Animacja DreamWorks będzie wówczas świętować 25. rocznicę premiery pierwszej odsłony. Film o Ośle natomiast ma trafić na ekrany kin w 2028 roku.
Zobacz też:
Kultowa komedia wraca po latach! Poznaliśmy już tytuł










