Wcześniej o chorobie Frycza mówił między innymi Andrzej Grabowski w materiale zrealizowanym przez "Fakty" TVN. "Już od paru lat był ciężko chory, ale ile razy do niego dzwoniłem, on tym swoim tubalnym głosem sprawiał wrażenie absolutnie zdrowego człowieka. Jak się go pytałem: 'Jak tam z leczeniem?', mówił: 'Wszystko dobrze'" - wspominał zmarłego aktor.
Z kolei Jan Englert mówił dla Polskiej Agencji Prasowej, że Frycz "ciężko chorując, zbudował kilka wspaniałych ról". "Pracował cały czas, jeszcze w maju tego roku otrzymał nagrodę aktorską za rolę w "Termopilach polskich" Jana Klaty, choć już wtedy był bardzo chory. Ale ani przez chwilę nie dał nikomu poznać, że możliwe jest jego odejście" - mówił.
Jan Frycz godził leczenie z przygotowaniami do nowych ról
Według "Super Expressu" Frycz miał zmagać się z chorobą nowotworową. Nie zrezygnował jednak z pracy. "Był na próbach jeszcze w zeszłym tygodniu. Pracował z wielkim europejskim reżyserem Lukem Percevalem nad 'Oresteją'" - mówił dla dziennika Jan Klata, dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie. Zdradził także, że Frycz chciał wrócić na scenę we wrześniu. Planował również spektakle na kolejne miesiące. Z kolei Katarzyna Grochola potwierdziła, że aktor miał pojawić się 26 sierpnia na planie filmu "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później", kontynuacji hitu z 2004 roku.
"Super Express" podał także, powołując się na anonimowe źródło z otoczenia Frycza, że prowadził on leczenie równolegle z przygotowaniami do kolejnych występów. "Z tego, co wiem, Jan jeździł na chemioterapię prosto z Teatru Narodowego, w którym szykował się do premiery. Jeździł tam prosto z prób" - czytamy.
Najważniejsze role Jana Frycza
Frycz był uważany za jednego z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia. Stworzył niezapomniane kreacje w takich filmach i serialach jak "Pręgi", "Komornik", "Ślepnąc od świateł", "Pożegnanie jesieni", "Nigdy w życiu!" czy "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". Był także laureatem wielu wyróżnień, między innymi trzech Polskich Nagród Filmowych Orzeł i nagrody Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za drugoplanową rolę w filmie "Pornografia".












