Natalie Portman obchodzi 45. urodziny. Nie wszyscy wiedzą, że ma polskie korzenie
Natalie Portman urodziła się 9 czerwca 1981 roku w Jerozolimie. W materiałach biograficznych regularnie powraca informacja, że po stronie ojca jej rodzina była związana z Polską, a dziadek miał pochodzić z Rzeszowa.
Tak naprawdę "Natalie Portman" to jedynie pseudonim sceniczny, ale z delikatnym twistem - aktorka urodziła się jako Natalie Hershlag, a nazwisko Portman przyjęła, korzystając z panieńskiego nazwiska babci od strony ojca.
Jako dziecko trenowała balet i taniec współczesny, a także uczyła się kilku języków: francuskiego, japońskiego, niemieckiego i arabskiego.
Natalie Portman: debiut w "Leonie zawodowcu" Luca Bessona. Mocne wejście w świat kina
W 1994 roku Portman otrzymała rolę nastoletniej Matyldy w "Leonie zawodowcu" Luca Bessona. Wcieliła się w dziewczynkę, która cudem unika śmierci z rąk skorumpowanych policjantów. Jej rodzina nie ma tyle szczęścia. Nastolatka prosi o pomoc w zemście mieszkającego drzwi obok Leona (Jean Reno) - małomównego i niezwykle skutecznego płatnego zabójcę. Film zrobił z młodej aktorki dziecięcą sensację, ale też pokazał, że potrafi grać dojrzałe role bez fałszywości. Jej Mathilda nie jest słodką maskotką - to postać z charakterem, która ma w oczach coś, co zostaje w pamięci na długo.
Udział w głośnym projekcie miał jednak swoje konsekwencje. Portman ujawniła później, że po występie w "Leonie zawodowcu" i nakręconym dwa lata później filmie "Piękne dziewczyny" przypięto jej łatkę Lolity, której za wszelką cenę chciała się pozbyć.
"Doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, jak jestem odbierana, jak przedstawiają mnie dziennikarze w swoich recenzjach" - stwierdziła aktorka, goszcząc w podcaście "Armchair Expert" Daxa Sheparda. W "Pięknych dziewczynach" Portman wcieliła się w dziewczynkę, będącą obiektem pożądania bohatera granego przez, wówczas 34-letniego, Timothy'ego Huttona.
W 1999 roku Portman otrzymała rolę Padmé Amidali w trylogii prequeli "Gwiezdnych wojen". Aktorka przyznała, że przed angażem nigdy wcześniej nie widziała żadnego filmu z tego uniwersum. Nie odróżniała ich wówczas od "Star Treka". Wystąpiła w trzech filmach serii: "Mrocznym widmie" (1999), "Ataku klonów" (2002) i "Zemście Sithów" (2005). Choć jej rola była ostro krytykowana przez media i wiele osób zaczęło kwestionować talent gwiazdy, o historii przeszły wymyślne suknie, w których jej postać pojawiała się na ekranie.
Natalie Portman: od zawsze starannie dobiera role
Portman szybko dała się poznać jako aktorka starannie dobierająca role. Na początku swojej kariery zaznaczyła, że nie zamierza grać w horrorach ani w żadnych produkcjach, w których "mogłaby wystąpić Jennifer Love Hewitt".
W "Bliżej" (2004) Mike'a Nicholsa Portman wcieliła się w striptizerkę Alice, a za rolę otrzymała Złoty Glob i nominację do Oscara. Realizacja filmu nie przebiegała jednak bez problemów. Portman miała duże opory przed scenami rozbieranymi, których wymagał od niej scenariusz. Zdjęcia do nich kosztowały ją wiele stresu. Najodważniejsza z nich ostatecznie została wycięta.
Do roli w "V jak Vendetta" (2005), adaptacji powieści graficznej Alana Moore'a autorstwa braci Wachowskich, aktorka musiała ogolić głowę. Pamiętny moment znalazł się zresztą w filmie.
W 2010 roku Portman zagrała główną rolę w "Czarnym łabędziu" Darrena Aronofsky'ego. Wcieliła się w nim w nieśmiałą baletnicę, której życie zostało zdominowane przez zaborczą matkę. Kobieta przelała na dziewczynę swoje niespełnione ambicje. Ciągła presja sprawia, że tancerka dostaje załamania nerwowego. Rola Portman spotkała się z uznaniem krytyki i branży filmowej. Aktorka otrzymała za nią Złoty Glob i Oscara.

W 2011 roku Portman dołączyła do kinowego uniwersum Marvela. W "Thorze" wcieliła się Jane Foster, ukochaną krnąbrnego boga piorunów. Aktorka krytykowała później studio za zwolnienie Patty Jenkins z funkcji reżysera filmu "Thor: Mroczny świat" (2013). Stwierdziła wtedy, że jej przygoda z Marvelem dobiegła końca. Danego słowa jednak nie dotrzymała. Po latach mogliśmy zobaczyć ją w filmach "Avengers: Koniec gry" (2019) oraz "Thor: Miłość i grom" (2022).
W najbliższych miesiącach gwiazdę będziemy mogli zobaczyć w aż trzech produkcjach. Na premierę czeka komedia romantyczna "Good Sex" Leny Dunham, thriller "The Gallerist" Cathy Yan oraz miniserial "We Are All Completely Beside Ourselves".
Natalie Portman: życie prywatne. Aktorka spodziewa się trzeciego dziecka
Choć aktorka od lat z powodzeniem rozwija karierę przed kamerami, edukacja zawsze była kluczowym elementem jej życia. Jako jedna z nielicznych gwiazd Hollywood Portman zdobywała wiedzę na Harvardzie. Ukończyła psychologię, często podkreślając, że od zawsze interesowały ją tematy związane z pracą mózgu. Gwiazda ma na koncie publikacje naukowe, które podpisała nazwiskiem Hershlag.
W 2009 roku Portman poznała francuskiego tancerza i choreografa Benjamina Millepieda na planie "Czarnego łabędzia". Para szybko się zbliżyła, a w 2012 roku wzięli ślub. Doczekali się dwójki dzieci - syna Alepha i córki Amalii. Choć przez wiele lat mieszkali w Paryżu, w 2023 roku media obiegła informacja o zdradzie Millepieda. To właśnie ten kryzys doprowadził do rozpadu ich związku i rozwodu, który sfinalizowano w 2024 roku.
Od niedawna aktorka jest w związku z muzykiem Tanguyem Destablem, który w branży działa pod pseudonimem Tepr. W kwietniu tego roku Portman ogłosiła, że spodziewają się dziecka.
"Tanguy i ja jesteśmy bardzo podekscytowani. [...] Wiem, że to ogromny przywilej i prawdziwy cud" - wyznała w rozmowie z "Harper's Bazaar".
Zobacz też:
Legendarny aktor z prestiżową nagrodą. "Najlepszy moment"










