Żegnamy legendę polskiego internetu. W wieku 83 lat zmarł Stanisław Jan Michna, w sieci powszechnie znany jako Stachu Jones - absolutna ikona amatorskich produkcji filmowych. Przed laty zaistniał dzięki zapowiedziom niszowego projektu, który po latach przerodził się w kultowy fenomen zatytułowany "Magnaci i czarodzieje". Jego śmierć to ogromny cios dla społeczności internetowej, która przez dekady cytowała z pamięci jego legendarne występy.
"Magnaci i czarodzieje": narodziny legendy
Stachu Jones zyskał ogromną sławę w 2012 roku za sprawą amatorskiego projektu, który był prześmiewczą, niskobudżetową opowieścią fantasy stworzoną przez grupę filmowych pasjonatów. Stanisław Jan Michna został wówczas zaangażowany do roli potężnego mentora i czarnoksiężnika. To właśnie jego bohater miał przygotować głównego protagonistę do epickiej walki w "jeden księżyc".
Film "Magnaci i czarodzieje" przez lata obrósł gigantyczną legendą, a wielu internautów wątpiło, czy kiedykolwiek ujrzy światło dzienne w pełnej wersji. Przełom nastąpił w 2021 roku, kiedy cała produkcja oficjalnie trafiła na serwis YouTube na kanale bl4dolicy, wywołując falę nostalgii i natychmiastowy szał w sieci.
Sam Stachu Jones stał się inspiracją dla setek tysięcy memów, przeróbek i internetowych trendów, a jego unikalne kwestie i charyzma na stałe weszły do potocznego języka polskiej młodzieży oraz fanów popkultury.
Ostatnie pożegnanie
Informacja o odejściu Stanisława Jana Michny poruszyła tysiące internautów, którzy w mediach społecznościowych dzielą się wspomnieniami i kultowymi cytatami. Uroczystość pogrzebowa odbędzie się w Hajnówce 14 sierpnia o godzinie 13:00.










