Timothée Chalamet wywołał medialną burzę
Na początku marca Timothée Chalamet znalazł się w ogniu krytyki. Wszystko dlatego, że w pogardliwy sposób wypowiedział się na temat opery i baletu.
Wypowiedź aktora pochodziła z rozmowy, jaką odbył z Matthew McConaugheyem na Uniwersytecie Teksańskim w ramach "Variety & CNN Town Hall".
"Nie chcę pracować w balecie albo operze czy rzeczach, o których mówi się 'hej, utrzymajmy to przy życiu, chociaż nikogo to już nie obchodzi' - powiedział wówczas Chalamet.
"Z całym szacunkiem dla ludzi związanych z baletem i operą" - szybko dodał. "Właśnie straciłem na popularności. Bez powodu narażam się na krytykę" - podsumował ze śmiechem.
Charlize Theron: Nie negujmy innych rodzajów sztuki
Charlize Theron udzielała ostatnio wywiadu gazecie "The New York Times" i gdy została zapytana o ogromne wyzwania związane z jej poprzednimi rolami, odpowiedziała: "Taniec to prawdopodobnie jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek robiłam. Tancerze to superbohaterowie. To, co robią ze swoimi ciałami, wręcz ciężko skomentować słowami".
Dziennikarka Lulu Garcia-Navarro zapytała ją, jak w takim razie odbiera wspomniane słowa Chalameta o balecie i operze.
"O rany, mam nadzieję, że kiedyś na niego wpadnę. To był bardzo nieodpowiedzialny komentarz na temat zagadnień sztuki, a w zasadzie dwóch rodzajów sztuki, które musimy wspierać, ponieważ przeżywają teraz ciężki okres. Ale za dziesięć lat AI będzie w stanie wykonać taką samą pracę jak Timothée, ale nie będzie w stanie zastąpić osoby tańczącej na żywo na scenie" - stwierdziła Theron.
"I nie powinniśmy negować innych rodzajów sztuki. Taniec nauczył mnie dyscypliny. Nauczył ciężkiej pracy. Nauczył mnie bycia twardą. To doświadczenie graniczne. Kilka razy miałam infekcje krwi od pęcherzy, które po prostu się nie goiły. Mówię dosłownie o krwawieniu przez buty" - wspominała gwiazda kina.
"I w tej pracy nie ma się dnia wolnego. To jest coś, co trzeba ćwiczyć każdego dnia. Wyrobić w sobie nastawienie, żeby się nie poddawać i po prostu robić swoje" - podsumowała aktorka.











