Reklama

Nie będzie cyfrowego Dumbledore'a

Kilka dni temu informowaliśmy, iż specjaliści od efektów specjalnych zamierzają cyfrowo wygenerować zmarłego niedawno Richarda Harrisa i w ten sposób sprawić, by w filmie "Harry Potter i więzień Azkabanu" aktor po raz kolejny "zagrał" profesora Albusa Dumbledore'a. Producenci obrazu zdementowali jednak ostatnio te doniesienia.

Przedstawiciele studia Warner Bros., które czuwa nad realizacją wszystkich filmowych adaptacji powieści o małym czarodzieju autorstwa JK Rowling, podali ostatnio informację, iż producenci nie zamierzają pracować nad cyfrowym dyrektorem Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart.

Reklama

Poinformowano również, iż w związku z tym wciąż trwają poszukiwania aktora, który mógłby zastąpić Richarda Harrisa w roli profesora Albusa Dumbledore'a.

Dotychczas jako potencjalnych kandydatów wymieniano Iana McKellena ("Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia") i Christophera Lee ("Gwiezdne wojny: część II - Atak klonów").

Producenci filmu "Harry Potter i więzień Azkabanu" z wytwórni Warner Bros. mają coraz mniej czasu na znalezienie następcy Richarda Harrisa - prace na planie trzeciego filmu o małym czarodzieju mają rozpocząć się już na przełomie lutego i marca 2003 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Richard Harris | kara więzienia | Potter | Harry Potter | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje