Reklama

Reklama

Natasza Urbańska i Michele Morrone w busie. Aktor posunął się za daleko?

Michele Morrone od lat cieszy się niemałą popularnością. Aktor chętnie udziela się w sieci, gdzie prezentuje urywki ze swojej barwnej codzienności. Ostatnio na jego Instagramie pojawił się krótki filmik z podróży. Relacja, na której możemy zobaczyć też Nataszę Urbańską, wzbudziła niemałe kontrowersje. Myślicie, że aktor pozwolił sobie na zbyt wiele?

Michele Morrone na premierze filmu "365 dni"

Michele Morrone cieszy się niemałą sympatią internautów. Przystojny i utalentowany Włoch rozkochał w sobie miliony fanek na całym świecie. Aktor i piosenkarz, którego polska publiczność najbardziej kojarzy z filmu "365 dni" jest świadomy swojej popularności i stara się być w regularnym kontakcie z wielbicielkami i wielbicielami. Nic więc dziwnego w tym, że chętnie udziela się w mediach społecznościowych, gdzie zamieszcza ujęcia z codzienności. Jedna z najnowszych relacji z życia filmowego Massimo wzbudziła niemałe poruszenie wśród internautów i mimo że nie znajdziemy jej już na profilu Morrone, to wierni obserwatorzy postanowili ją zapisać, by nie zginęła.

Reklama

Michele Morrone publikuje zaskakujące nagranie

Ostatnio na Instagramie 30-latka pojawiło się zaskakujące nagranie z busa. Na krótkim filmie opublikowanym możemy zobaczyć go u boku znajomych. Towarzyszą mu Natasza Urbańska i Simone Susinna. W pewnym momencie beztroskiej podróży doszło do dość nietypowego incydentu, który widzowie błyskawicznie wyłapali. Myślicie, że aktor posunął się za daleko i pozwolił sobie na zbyt wiele? Niestety nie wiemy, jak na odważny ruch kolegi z planu zareagowała 43-letnia aktorka, bowiem nagranie urywa się. Internautom pozostają jedynie domysły. Zobaczcie sami.

Czytaj także: Natasza Urbańska z nastoletnią córką. "Cała mama" 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje