Nakręci film o idolu nastolatek
Nie dokumentalista Davis Guggenheim ("Niewygodna prawda"), tylko Jon Chu - twórca serii tanecznych filmów "Step Up" - wyreżyseruje biograficzny film o Justinie Bieberze.
Ogłoszenie tej rewelacji odbyło się jednak nie dzięki znanym serwisom informacyjnym, tylko przy użyciu... Twittera i YouTube'a.
Przez trzy dni Chu podsycał zainteresowanie fanów wpisami na swoim koncie w serwisie Twitter, wspominając o "trzymanym w tajemnicy projekcie" oraz zachęcając Justina Beibera do ogłoszenia "wielkiego newsa".
Panowie doszli do porozumienia, że najlepiej będzie jeśli oficjalnie potwierdzą informację o realizacji filmu przez Chu przy użyciu materiału wideo, który umieszczą w serwisie YouTube. "Oto reżyser filmu" - Bieber przedstawia Chu w krótkiej zapowiedzi - "Ma na imię Jon".
W filmie Bieber, który pisze również "ilustrowane wspomnienia", zagra samego siebie. Premiera filmu zaplanowana jest na 11 lutego 2011 roku. Zakochani, już wiecie na co wybierzecie się do kin w następnym roku!
"Wielki news" Justina Beibera i Jona M. Chu :