Reklama

Największe filmowe skandale XXI wieku

Masowe opuszczanie sali kinowej, oskarżenie o antysemityzm i skrajną przemoc, "milion złotych polskich podatników na antychrześcijański film", bijatyki w trakcie projekcji - przypominamy pięć największych filmowych skandali XXI wieku.

"Ken Park" (2002): Obsceniczne, artystyczne

Larry Clark zadebiutował głośnymi "Dzieciakami" (1995) - wstrząsającym, narkotykowo-erotycznym obrazem współczesnej amerykańskiej młodzieży. W swych kolejnych filmach reżyser obsesyjnie wracał do podjętej w "Dzieciakach" tematyki.

Reklama

Zrealizowany w 2002 roku "Ken Park" wzbudził jeszcze więcej kontrowersji niż debiut Clarka. Obraz został zakazany w Australii z powodu zbyt dosłownych scen erotycznych. Kiedy w ramach protestu przeciwko decyzjom władz zorganizowano jednak pokaz "Ken Parka", interweniować musiała policja. Obraz nigdy nie trafił też do amerykańskich kin. Po premierze na festiwalu Telluride nie znalazł się żaden dystrybutor zainteresowany wprowadzeniem "Ken Parka" na amerykańskie ekrany.

W 2006 roku Clark został zaproszony do udziału w wyjątkowym projekcie filmowym. "Destricted" miał być zbiorem krótkich filmów, w których uznani reżyserzy i artyści wizualni mieli eksplorować zależność między sztuką i pornografią. Oprócz Clarka w projekcie wzięli również udział: Matthew Barney (autor głośnego cyklu "Cremaster"), argentyński reżyser Gaspar Noe (ten od "Nieodwracalnego") oraz brytyjska artystka Sam Taylor Wood. Segment zrealizowany przez Clarka był najdłuższy, trwał ponad 30 minut. Był również najbardziej szokującym momentem "Destricted".

Amerykański twórca postawił nader ważne pytanie: jak ludzie urodzeni po 1990 roku, którzy trafili na okres boomu wideo, a którego nieodłącznym elementem był rynek filmów pornograficznych, postrzegają seks? Czy pornografia stanowi dla nich jakiś wyznacznik a jeżeli tak, to jaki? Clark przeprowadza wywiady z młodymi mężczyznami, mówiącymi o swoich doświadczeniach z filmami porno oraz o swych seksualnych marzeniach, po czym wybiera jednego, który wydaje mu się najodpowiedniejszy do tego, by przed kamerą spróbować swych sił jako aktor porno.

Quentin Thomas, prezydent przyznającej kategorie wiekowe British Board of Film Classification (BBFC), przyznał, że film był tak "obsceniczny, że normalnie otrzymałby kategorię R18" (przeznaczoną dla twardej pornografii). Dodał jednak, że BBFC uznało, że jest to "dzieło artystyczne", które stawia sobie inne cele, niż kino porno. Nie zmienia to faktu, że "Destricted" zawiera najdłuższą "zakazaną" scenę erotyczną, jaką BBFC dopuściło na ekrany brytyjskich kin.

***Zobacz także***


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje