Reklama

Najseksowniejszy rudzielec świata?

Daily Mirror nazwał ją czwartym najseksowniejszym rudzielcem świata, Terry Gilliam cudną lalką z porcelany, a Vogue mianował twarzą roku. Trzy lata po "Parnassusie" supermodelka Lily Cole powraca na duży ekran w mrocznym i emanującym erotyzmem horrorze "Internat".

W internacie elitarnej szkoły dla dziewcząt pojawia się nowa uczennica - Ernessa (Cole). Wkrótce pracownicy i mieszkanki placówki zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Czy sprawczynią tych zbrodni jest Ernessa? Zafascynowana gotyckimi powieściami Rebecca (Sarah Bolger) podejrzewa, że nowa koleżanka może być wampirem...

Reklama

Filmowa kariera Cole na dobre rozpoczęła się w 2009 roku, wraz z pamiętną rolą Valentiny w "Parnassusie". Jednak urodzona w Torquay Angielka do obsady produkcji Terry'ego Gilliama dołączyła już jako przyzwyczajona do blasku fleszów gwiazda.

Wszystko za sprawą oszałamiających sukcesów w modelingu, gdzie zadebiutowała w wieku lat 14, z miejsca stając się ulubienicą Vogue i Alexandra McQueena.

Nazywana "supermodelką o twarzy lalki" Cole od 2007 roku figuruje na liście najbogatszych Anglików młodego pokolenia według dziennika Sunday Times. Jej roczne przychody wynoszą, w przeliczeniu, ponad 40 milionów złotych, a marketingową wartość jej nazwiska specjaliści wyceniają na kwotę 24 milionów złotych (6 mln funtów).

"Internat" to piąty film w karierze dwudziestopięciolatki. Byłby szóstym, gdyby do skutku doszedł projekt Marilyna Mansona "Phantasmagoria: The Visions of Lewis Carroll", gotycka baśń z dreszczykiem, w którym Cole miała zagrać mroczną wersję Alicji w Krainie Czarów.

Jak tłumaczy, chciała wystąpić w "Internacie", ponieważ kocha "Nosferatu" i klasykę horroru.

"Uwielbiam takie klimaty. W moim przekonaniu wampir to metafora skomplikowanych relacji międzyludzkich i siły, z jaką pewne jednostki potrafią oddziaływać na innych" - mówi aktorka.

A pytana o ulubioną scenę z filmu wspomina tę z deszczem krwi. "Musicie to zobaczyć. To niesamowita i absolutnie surrealistyczna scena. Kręcąc ją, przekonałam się, że gdy jesteś cała w krwi, wszyscy traktują cię... wyjątkowo" - żartuje Cole.

"Internat" w polskich kinach już od 26 października.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lily Cole | Internat | rudzielcy | najseksowniejsi | Daily Mirror

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje