Tom Holland i Zendaya: miłość zrodzona na planie
Tom Holland i Zendaya poznali się na planie filmu "Spider-Man: Homecoming" z 2017 roku, gdzie wcielili się w parę nastolatków. Tom zagrał Petera Parkera, a Zendaya - "MJ", szkolną koleżankę, w której zakochał się główny bohater. Uczucia, które początkowo istniały jedynie na ekranie, szybko przeniosły się do prawdziwego życia. Najprawdopodobniej ich miłość narodziła się podczas pracy nad kontynuacją - "Spider-Man: Bez drogi do domu" z 2021 roku. W 2024 roku para się zaręczyła, a niedawno informowaliśmy, że jest już po ceremonii zaślubin.
Od tamtego czasu zakochani mieli okazję wspólnie wystąpić w kilku projektach. Obecnie na ekranach kin znajdują się dwie głośne produkcje z ich udziałem - "Odyseja" Christophera Nolana oraz najnowsza odsłona przygód Petera Parkera, czyli "Spider-Man: Całkiem nowy dzień".
Zendaya zachwycona pracą u boku męża. Są najlepszymi przyjaciółmi
29 lipca para pojawiła się na londyńskiej premierze wspomnianego filmu o Spider-Manie. Zendaya została zapytana przez BBC News o wskazówki dotyczące zawodowej współpracy z partnerem. Aktorka wyznała, że w ich przypadku wychodzi to dość naturalnie:
"Myślę, że kiedy jest się najlepszymi przyjaciółmi, to jest to całkiem proste".
To nie pierwszy raz, gdy gwiazda zachwala czas spędzony na planie u boku swojego męża. Zendaya nie kryje, że świetnie dogadują się zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
"Ludzie mogą pomyśleć, że to dziwne, ale to on jest moim ulubionym współpracownikiem. Na planie ma w sobie tę ogromną, uspokajającą obecność, która uspokaja nie tylko mnie, ale także wszystkich, z którymi pracuje" - powiedziała niedawno w rozmowie z "Sunday Mirror".
Zobacz też:
Kosmiczny sukces nowego "Spider-Mana". Największe otwarcie od siedmiu lat!












