Najmroczniejsza kreacja w karierze? Ten nowy thriller wbije w fotel
W pierwszy weekend 2026 roku w polskich kinach zadebiutuje pięć filmów. Wśród nich jest wyczekiwany thriller z Sydney Sweeney i Amandą Seyfried oraz pierwsza w historii polska produkcja prezentowana na wielkoformatowych ekranach IMAX. Co jeszcze warto zobaczyć?
"Pomoc domowa" to ekranizacja bestsellerowej powieści Freidy McFadden pod tym samym tytułem.
Millie (Sydney Sweeney) ma za sobą niełatwą przeszłość, więc to czego dziś szuka, to spokojna przystań z dala od zgiełku i potencjalnych kłopotów. Zatrudnia się więc jako pomoc domowa w wielkim domu bogatego małżeństwa Winchesterów. Sprząta, gotuje, odbiera ze szkoły córkę swych pracodawców, a wolne chwile spędza samotnie w małym pokoju na poddaszu. Choć zachowania domowników zaczynają budzić jej coraz większy niepokój, stara się to ignorować. Zazdrości pani Winchester (Amanda Seyfried) jej pełnego przepychu, idealnego życia. Jednak gdy pewnego dnia odkryje skrywany za grubymi murami posiadłości sekret Winchesterów, zrozumie, że znalazła się w obliczu śmiertelnego zagrożenia.
Za reżyserię filmu odpowiada Paul Feig ("Agentka", "Zwyczajna przysługa").
"Dziki" to pierwszy w historii polskiego kina fabularny film prezentowany na wielkoformatowych ekranach IMAX. Reżyser filmu, Maciej Kawulski, podkreśla, że ekran kinowy, a przede wszystkim IMAX to naturalne środowisko dla największych tytułów.
"Wielkie światowe produkcje zaczynają swoją drogę od IMAX, bo to format, który daje widzowi najpełniejsze, najbardziej intensywne doświadczenie kina. 'Dziki' powstał z myślą o takiej skali - o zanurzeniu widza w przestrzeni, w świetle, w ogromie natury. Pokazy w IMAX to doskonała okazja, by zobaczyć film dokładnie tak, jak został zaplanowany - monumentalnie, bez kompromisów" - mówi.
Historia przenosi widzów w świat, gdzie mit splata się z historią - w tajemnicze, majestatyczne Karpaty XVII wieku. W centrum opowieści stoi półdziki, niemy wojownik - wychowany zarówno przez zwierzęta, jak i ludzi gór. Jego los splata się z brutalną misją cesarskiego inkwizytora, który pod pretekstem odzyskania skradzionych papieskich insygniów rozpętuje krwawą zemstę. Na tle monumentalnych gór rodzi się pojedynek dwóch światów - natury i cywilizacji, wolności i fanatyzmu, instynktu i władzy (opis dystrybutora).
W roli głównej występuje Tomasz Włosok ("Jak pokochałam gangstera", "Jak zostałem gangsterem"). W filmie występują również: Leszek Lichota ("Znachor", "Wataha"), Agata Buzek ("Niewinne", "Iluzja"), Zofia Jastrzębska ("Kundel", "Warszawianka"), Sebastian Dela ("Innego końca nie będzie"), Sebastian Fabijański ("Mowa ptaków") oraz debiutująca Angelika Włoch. Autorami scenariusza filmu są Rafał Lipski i Maciej Kawulski.
"Ścieżki życia" opowiada o małżeństwie z wieloletnim stażem. Raynor (Gillian Anderson) i Moth (Jason Isaacs) w jednej chwili tracą niemal wszystko - dom, bezpieczeństwo, dotychczasowe życie.
Zamiast się poddać, robią coś, co dla wielu byłoby szaleństwem: wyruszają w pieszą wędrówkę - ponad tysiąc kilometrów wzdłuż dzikiego, angielskiego wybrzeża. Z pustym kontem bankowym, namiotem i garścią najpotrzebniejszych rzeczy idą przed siebie, krok za krokiem, szukając ukojenia w wietrze, ciszy i otaczającej ich przyrodzie. Wkrótce odkryją, że mimo przeszkód, które los rzucił im pod nogi, wciąż mają najważniejsze - siebie nawzajem. Ta niezwykła podróż stanie się dla nich drogą ku wolności, miłości i nowemu początkowi.
"Na pewno nie chciałabym znaleźć się w sytuacji życiowej, w której wylądowali Raynor (Gillian Anderson) i Moth (Jason Isaacs), bohaterowie "Ścieżek życia". Co innego wyprawa, w którą wyruszają. Tej im po prostu zazdroszczę. Całą sobą. Bardzo! Tym bardziej, że szłam fragmentami szlaku, który wybierają i mam nadzieję, że kiedyś znowu na nim stanę. Póki co cieszę się widokami, które oni podziwiają okiem kamery prowadzonej przez Hélène Louvart. Aktorzy, autorka zdjęć, reżyserka Marianne Elliott i scenarzystka Rebecca Lenkiewicz zapraszają nas do świata pełnego słabości, ale i siły, naturalnie szczerego, prostego. Ludzkiego, bo przecież ludzką rzeczą jest upadać i wstawać" - pisała w recenzji dla Interii Dagmara Romanowska.
W 2045 roku Paryż podzielony jest na trzy strefy społeczne, a nad porządkiem czuwa ALMA - zaawansowana sztuczna inteligencja, która całkowicie odmieniła funkcjonowanie policji. Gdy twórca ALMY zostaje zgładzony, śledztwo trafia w ręce nietypowego duetu: Salii - elitarnej agentki ze Strefy 2 - oraz Zema, zgorzkniałego gliniarza z najniższej, wykluczonej Strefy 3. Choć dzieli ich wszystko, muszą połączyć siły, by odkryć prawdę, która może wstrząsnąć fundamentami systemu.
"Pies 51" w reżyserii Cédrica Jimeneza to trzymający w napięciu i wypełniony akcją thriller science fiction. W głównych rolach wystąpili Gilles Lellouche ("Goliat") i Adèle Exarchopoulos (" Życie Adeli - Rozdział 1 i 2"), a na ekranie towarzyszyli im: Louis Garrel, Romain Duris, Valeria Bruni Tedeschi, Daphné Patakia i Hugo Dillon.
SpongeBob i jego przyjaciele z Bikini Dolnego wyruszają w rejs w swoim największym, zupełnie nowym, nie do przegapienia filmie "SpongeBob: Klątwa pirata". Zdesperowany, aby zostać wielkim, SpongeBob wyrusza, aby udowodnić swoją odwagę Panu Krabsowi, podążając za Latającym Holendrem - tajemniczym piratem-duchem - podczas przygody, która zabierze go w najgłębsze głębiny morskie, gdzie żadna gąbka nie dotarła wcześniej.
Zobacz też:
Na ten powrót czekał cały świat. Kultowa komedia romantyczna już w streamingu