Reklama

Najmniej romantyczne pary

Psychotyczna para z filmu Olivera Stone'a "Urodzeni mordercy" - Mickey i Mallory Knox, grani przez Woody'ego Harrelsona i Juliette Lewis - została wybrana najmniej romantyczną parą wszech czasów. Ranking został opracowany na podstawie głosowania czytelników brytyjskiego magazynu Total Film.

Czytelnicy mieli za zadanie wybrać taką parę w historii kina, która - ich zdaniem - przeczy wszystkiemu temu, co nazywa się romantycznością w związku i której relacje nie można nazwać normalnymi czy typowymi. Bezapelacyjnie, ogromną przewagą głosów wygrali bohaterowie filmu "Urodzeni mordercy" - para kochanków i psychopatycznych morderców, którzy terroryzowali całą Amerykę dopuszczając się serii brutalnych zabójstw.

Reklama

Na pozycji drugiej uplasowali się Michael Douglas i Kathleen Turner, bohaterowie "Wojny państwa Rose". Trzecia pozycja przypadła w udziale Dennisowi Hopperowi i Isabelli Rossellini z obrazu Davida Lyncha "Blue Velvet".

Pełna lista 10. najmniej romantycznych par wszech czasów:

1. Woody Harrelson i Juliette Lewis - "Urodzeni mordercy"
2. Michael Douglas i Kathleen Turner - "Wojny państwa Rose"
3. Dennis Hopper i Isabella Rossellini - "Blue Velvet"
4. Tony Lo Bianco i Shirley Stoler - "Miodowy miesiąc"
5. James Spader i Holly Hunter - "Crash"
6. Brad Pitt i Helena Bonham-Carter - "Podziemny krąg"
7. Benoit Magimel i Isabelle Huppert - "Pianistka"
8. Ralph Fiennes i Emily Watson - "Czerwony smok"
9. Everett McGill iWendy Robie - "The People Under The Stairs"
10. Jeremy Irons i Genevieve Bujold - "Dead Ringers"

Ananova

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | Lewis | Woody Allen | para | morderca | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje