Reklama

Reklama

Najlepszy filmowy pocałunek?

Miłosne zbliżenie między Emmą Watson i Danielem Radcliffem ("Harry Potter i Insygnia Śmierci, Część 1") czy pełna namiętności scena między Kristen Stewart i Robertem Pattinsonem ("Saga 'Zmierzch': Zaćmienie")? Dziś poznamy laureatów MTV Movie Awards, nie tylko w kategorii "najlepszy pocałunek".

Ceremonia wręczenia nagród MTV Movie Awards odbędzie się w niedzielę, 5 czerwca, w Gibson Amphitheater, a poprowadzi ją gwiazda programu "Saturday Night Live" Jason Sudeikis. Nagrody zwycięzcom wręczą Ryan Reynolds, Blake Lively,Cameron Diaz, Selena Gomez i Nicki Minaj.

O tym, kto zdobędzie statuetkę Złotego Popcornu w każdej z dwunastu kategorii decydują głosy internautów. Wśród konkursowych kategorii znalazły się: "największy opad szczęki", "najlepsze ukazanie strachu", czy "najlepszy filmowy pocałunek".

W tej ostatniej, najbardziej elektryzującej fanów kategorii, znalazły się miłosne sceny nie tylko z "młodzieżowych" filmów, jak "Harry Potter i Insygnia Śmierci. Część 1", czy 'Saga 'Zmierzch': Zaćmienie", ale też artystycznych produkcji: "Incepcji" oraz "Czarnego łabędzia".

Reklama

Aż dwie szanse na nagrodę ma Kristen Stewart, która w "Zaćmieniu" całuje się zarówno z Robertem Pattinsonem, jak i Taylorem Lautnerem. O ile jednak pocałunek z odtwórcą roli Edwarda Cullena (Pattinson) utrzymany jest w kiczowato-romantycznym nastroju, o tyle zbliżenie Belli Swan (Stewart) z postacią Jacoba Blacka (Lautner) jest już naznaczone większą fizycznością.


Co ciekawe, Stewart wydaje się mieć monopol na pocałunkowe nominacje. W ubiegłym roku również miała dwie szanse na zwycięstwo w tej kategorii - jedną za kares z Robertem Pattinsonem w filmie "Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu", drugą - za pocałunek z... Dakotą Fanning w "The Runaways". Ostatecznie triumfowała w duecie z Pattinsonem.

W tym roku w zdobyciu kolejnej statuetki Złotego Popcornu może jej jednak przeszkodzić Emma Watson, która pocałowała wreszcie Daniela Radcliffe'a w przedostatnim filmie o przygodach Harry'ego Pottera.


Szansę na zwycięstwa nie tracą też duet Ellen Page i Joseph Gordon-Levitt ("Incpecja") oraz para Natalie Portman - Mila Kunis, które w "Czarnym łabędziu" miały do odegrania odważną lesbijską scenę. "To nie jest słodki, niewinny seks. Mówimy o seksie pod wpływem narkotyków pobudzających, agresywnym, brutalnym i nienasyconym" - brzmiały zapowiedzi erotycznej sekwencji.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama