Reklama

Najlepsza rola wciąż przed nim

Mickey Rourke uważa, że "życiowa rola" jest jeszcze wciąż przed nim. 57-letni aktor, doceniony w ostatnim czasie przez krytyków i widzów za rolę wrestlera Randy'ego "The Rama" Robinsona w "Zapaśniku", gdzie w opinii wielu zaprezentował szczyty swojego warsztatu, jest zdeterminowany, by w pełni wykorzystać swoje aktorskie możliwości.

Artysta twierdzi, że zamierza jak najdłużej utrzymywać się w dobrej formie, by dalej otrzymywać ciekawe role.

Reklama

Rourke, który przez kilka lat znajdował się w cieniu, ze względy na alkoholowe i narkotykowe problemy, wrócił do czołówki hollywoodzkich aktorów za sprawą kreacji w filmie " Sin City - Miasto grzechu" (2005).

"Lubię znowu pracować. Gdy ludzie pytają mnie: 'Jaki jest najlepszy film, jaki zrobiłeś?', wtedy odpowiadam: 'Nie zrobiłem jeszcze takiego'. Muszę ciągle iść do przodu" - wyznaje gwiazdor.

"Jeśli dbasz o siebie i prowadzić zdrowy tryb życia, zwracasz uwagę na swoją dietę i ćwiczysz, a także jesteś rozsądną osobą i nie miałeś zbyt wielu operacji plastycznych, możesz bez problemów kontynuować swoją karierę" - dodaje.

Dawny awanturnik, który był jedną z największych gwiazd kina lat 80., zanim jego szalone imprezowanie i nieodpowiednie zachowanie uczyniło go wyrzutkiem Hollywood, teraz bardzo cieszy się ze swoich sukcesów. Jak mówi, wszystko zawdzięcza kilku lekcjom, które wyniósł z kiepskiego okresu w swoim życiu.

"Bardziej bym się z tego cieszył, gdybym mógł odnieść sukces za pierwszym razem, ale wówczas wszystko zepsułem. Rozumiem, że płacisz za swoje błędy, jeśli nie jesteś wystarczająco odpowiedzialny albo profesjonalny" - przyznaje Rourke w wywiadzie dla "Daily Record".

"A gdybym wiedział, że zawalę wszystko tak bardzo, jak to zrobiłem, powiedziałbym żeby wszyscy mnie zostawili. Byłbym jak dobry żołnierz, który maszeruje z innymi w jednej linii. Popełniłem kilka naprawdę głupich błędów, za które mogę winić tylko siebie" - dodaje aktor.

Obecnie artysta jest niezwykle szczęśliwy z sukcesu "Iron Mana 2", obrazu, w którym partneruje mu m.in. Robert Downey Jr ., artysta, który także walczył z uzależnieniem od narkotyków, aby uratować swoją karierę.

"Jestem bardzo zadowolony z tego, jak sobie z tym wszystkim poradził, ponieważ zwykle ludzie z problemami z narkotykami kończą jak pojemniki na śmieci - tłumaczy Rourke.

Zobacz zwiastun najnowszego filmu z udziałem aktora:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mickey Rourke | aktor | Artysta | najlepszy | rourke | role

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje