Trudno jednak przejść obojętnie obok skali sukcesu, jaki odniósł "Minecraft: Film". Produkcja zarobiła w kinach na całym świecie niemal miliard dolarów, stając się jednym z najbardziej dochodowych tytułów roku. Wynik ten potwierdził siłę marki i ogromne zainteresowanie widzów, także tych, którzy wcześniej znali uniwersum jedynie z gry.
Jednocześnie film spotkał się z mieszanym odbiorem krytyków. Część recenzentów chwaliła widowiskowość i energię produkcji, inni zarzucali jej fabularną prostotę i podporządkowanie się regułom kina familijnego.
"Minecraft: Film" będzie sequel
Sukces finansowy pierwszej części szybko przełożył się na decyzję o kontynuacji. Sequel "Minecraft: Film" ma już wyznaczoną datę premiery i trafi do kin 23 lipca 2027 roku.
Jakiś czas temu Jason Momoa był gościem "The Tonight Show" i opowiedział, co dzieje się za kulisami sequelu. Z jego wypowiedzi wynika, że film niedługo będzie w fazie postprodukcji, a scenariusz jest jednym z najzabawniejszych, które było mu dane czytać.
"Scenariusz jest jeszcze lepszy. Jest tak dobry, że śmiałem się na głos. Dawno nie śmiałem się na głos z żadnego scenariusza. Byłem zdezorientowany przy pierwszym scenariuszu, a przy tym śmieję się na głos".
Scenariusz do "Minecrafta 2" napisali Jared Hess & Chris Galletta.
"Świetnie się bawiliśmy, kręcąc ten film, a świat gry jest tak rozległy, że było tak wiele rzeczy, których nie wykorzystaliśmy, a chcieliśmy" - wyjaśnił Hess po premierze pierwszej części. "Powrót do tego świata będzie świetną zabawą. Fani po prostu świetnie się bawią. Zapowiedzieliśmy to w napisach końcowych i wygląda na to, że fani oszaleli na punkcie tego".










