Najbardziej wzruszające sceny 2017 roku

Spotkanie z byłą żoną - "Manchester by the Sea"

Na pierwszym miejscu mógł znaleźć się tylko jeden film. Uhonorowany Oscarem za scenariusz i główną rolę męską "Manchester by the Sea" to emocjonalna kolejka górska, w której gniewne tyrady zmieniają się w wywołujące śmiech wymiany wyzwisk, a żałoba ukazuje swoje komiczne odcienie. Spora ilość humoru wynikającego z dialogów nie umniejsza jednak tragedii, jaką przeżył Lee, główny bohater filmu. Trauma przeszłości powraca do niego, gdy musi zająć się synem zmarłego brata. Kotłujące się w nim emocje prawie wybuchają, gdy Lee spotyka swą byłą żonę Randi. Ta stara się odzyskać z nim kontakt, jednak on daje znać, że są tragedie, z którymi nie można sobie poradzić, nawet po upływie dłuższego czasu. Mam wrażenie, że ta skrajnie wyczerpująca dla widzów scena zapewniła  Casey’owi Affleckowi zasłużonego Oscara, a Michelle Williams nominację.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama