Emily VanCamp i Josh Bowman: tajemnicza telewizyjna para
Serial przedstawiał losy Emily Thorne, która wikła się w wiele niebezpiecznych sytuacji, aby udowodnić, że jej ojciec został niesłusznie skazany.
Na przestrzeni lat Emily VanCamp oglądaliśmy również w "Everwood", "Braciach i siostrach", "Rezydentach". Aktorka odniosła także spory sukces nie tylko na małym ekranie. Miłośnicy filmu pamiętają ją z roli Sharon Carter z Kinowego Uniwersum Marvela. Pojawiła się w dwóch produkcjach z serii - "Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz", "Kapitan Ameryka: Wojna Bohaterów" oraz serialu "Falcon i Zimowy Żołnierz".
Josh Bowman, oprócz występu w "Zemście" ma również w swojej filmografii takie hity jak "Holby City", "Time After Time", "Nocna bestia". Od chwili, kiedy drogi Bowmana i VanCamp zeszły się na planie, są nierozłączni.
Emily VanCamp i Josh Bowman: poznali się na planie serialu "Zemsta"
Pierwsze doniesienia o romansie między aktorami "Zemsty" pojawiły się w styczniu 2012 roku. "Spotykali się ze sobą każdego wieczoru" - cytował wypowiedź swojego informatora Us Weekly. Wielokrotnie byli przyłapani przez paparazzi, ale nie chcieli rozmawiać w mediach o swoim związku.
W rozmowie z Elle Canada w 2014 roku Emily VanCamp powiedziała: "Josh i ja oddzielamy nasze życie zawodowe od prywatnego. Rzadko mówię o nim w wywiadach, jeśli mam być całkowicie szczera".
O swoich zaręczynach poinformowali jednak na Instagramie w 2017 roku. VanCamp dzieli się czasami z fanami szczegółami o swoim związku, głównie przy okazji ważnych rocznic czy wydarzeń.

Emily VanCamp i Josh Bowman: są szczęśliwi z dala blichtru i zgiełku
Na łamach Entertainment Tonight o zaręczynach opowiadała: "Postarał się. Poprosił mnie o rękę w lesie. Wędrowaliśmy, jak to mamy w zwyczaju, więc było to bardzo 'nasze', piękne". Na ślubnym kobiercu stanęli rok później - w 2018.
Kameralna uroczystość odbyła się na Bahamach w otoczeniu rodziny oraz najbliższych przyjaciół. Trzy lata później na świat przyszła ich córka, Iris. O tym, że aktorka była w ciąży media i fani dowiedzieli się z Instagrama.
W 2024 roku VanCamp urodziła drugą córkę. Podobnie jak wcześniej o szczęśliwej nowinie poinformowała w mediach społecznościowych, jednak… dopiero miesiąc po urodzeniu dziecka.
VanCamp dba o prywatność swojej rodziny. Z okazji kolejnych rocznic ślubu zamieszcza wspólne zdjęcia z Bowmanem, które opisuje w uroczy sposób. I nie zdradza zbyt wiele.
"Pięć lat małżeństwa, 12 lat bycia razem" - pisała swego czasu. Co to była za wspaniała podróż. Uwielbiam życie, które zbudowaliśmy, nasze szalone przygody, ale przede wszystkim małą rodzinę, którą stworzyliśmy".
Emily VanCamp zaznaczała, że najszczęśliwsza jest z dala od wszelkiego blichtru.
"Najpewniej czuję się, kiedy przebywam na łonie natury, nie muszę się stroić. Josh uwielbia, kiedy zmywam makijaż. To dla mnie jest znak, że jest świetnym facetem. Kimś, komu nie zależy na tym całym blichtrze".
Zobacz też: O nikim tak czule nie mówi. Największego romansu życia nie przeżył z żoną











