Reklama

Naga Kathleen Turner

W poniedziałek w jednym z londyńskich teatrów odbyła się premiera, o której rozpisuje się cała brytyjska prasa. Amerykańska gwiazda, 45-letnia Kathleen Turner, która skarżyła się ostatnio, że nie ma przyzwoitych ról dla kobiet w jej wieku, bez oporów rozebrała się na scenie, wcielając się w postać pani Robinson w scenicznej wersji, słynnego w latach 60. filmu Mike Nicholsa "Absolwent".

Producenci spektaklu w londyńskim Guilgud Theatre twierdzą, że powodzenie przedstawienia nie jest jedynie zasługą nagiej Turner, ale doskonałej gry aktorskiej i inteligentnego tekstu, na podstawie którego powstało zarówno ich dzieło, jak i film Nicholsa. Krytycy wróżą sztuce wielki sukces kasowy, a sprzedaż biletów od momentu pojawienia się Turner podwoiła się. Można jedynie domniemywać, co bardziej przyciąga widzów do teatru - prawdziwa sztuka, czy emocje związane z kobiecym ciałem.

Reklama

Warto przypomnieć, że zaledwie rok temu również Nicole Kidman zdobyła rozgłos, rozbierając się na scenie w przestawieniu "Niebieski pokój", wyreżyserowanym przez Sama Mendesa, który dwa dni temu dostał Oskara za film "American Beauty". Londyńscy krytycy określali spektakl z rudowłosą Kidman mianem "teatralnej viagry w najczystszej formie", choć pod względem artystycznym pozostawiał wiele do życzenia.

Kathleen Turner, seksbombie lat 80., sławę przyniosły takie filmy jak: "Żar ciała", "Peggy Sue wyszła za mąż", "Wojna państwa Rose", "Honor Prizzich" czy "Zbrodnie namiętności".

W filmie Nicholsa tytułową postać zagrał Dustin Hoffman, a rolę pani Robinson wykreowała na ekranie Anne Bancroft. Film był słynny również dzięki piosenkom, które napisali i wykonali Paul Simon i Art Garfunkel.

W 1967 roku Mike Nichols otrzymał Oscara za film "Absolwent" w kategorii najlepsza reżyseria.

AFP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: absolwent | film | naga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje