Reklama

Nadzy aktorzy w Internecie

Roznegliżowane zdjęcia znanych aktorów, Małgorzaty Foremniak, Artura Żmijewskiego i Bogusława Lindy, pojawiły się w Internecie, głównie na stronach portalu Republika. We wtorek, 21 stycznia, gazeta "Życie Warszawy" podała, że aktorzy złożyli już w tej sprawie doniesienie do prokuratury.

Fotografie, a właściwie fotomontaże, gdzie do głów aktorów doklejono nagą resztę, odkryła agentka Małgorzaty Foremniak.

Reklama

"To skandal" - skomentowała całą sprawę dla "Życia Warszawy". "Będziemy żądali odszkodowania. Nie możemy zrobić nic innego" - dodała.

Fotografie przedstawiały stojącą lub leżącą nagą aktorkę. Jak wyjaśnia agentka, jedynie głowa Małgorzaty Foremniak jest na nich prawdziwa.

Portal zablokował strony, a prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.

"Zajmujemy się sprawą prezentowania treści pornograficznych w Internecie bez zgody osób zainteresowanych, jednak ze względu na dobro osób pokrzywdzonych nie mogę udzielić na ten temat żadnych informacji" - wyjaśniła gazecie prokurator Katarzyna Bosiakowska z Prokuratury Rejonowej w Warszawie-Śródmieściu.

Jak podaje "Życie Warszawy", choć strony, na których widniały zdjęcia aktorów, rzekomo zablokowano, udało się na nie wejść dziennikarzom gazety.

"Po tym jak odkryliśmy zdjęcia Małgorzaty Foremniak, o naszym odkryciu poinformowaliśmy agencję L*Gwiazdy, opiekującą się aktorką. Od nas też o całej sprawie dowiedział się Bogusław Linda, którego dowcipnisie bawiący się w sieci fotomontażami także wciągnęli na internetowe strony. Prawdopodobnie gdyby nie to, historia nie ujrzałaby światła dziennego" - czytamy w "Życiu Warszawy".

INTERIA.PL/Życie Warszawy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje