Nicole Kidman o drugiej części "Totalnej magii". "To dla fanów"
W wywiadzie z British Vogue Nicole Kidman zdradziła, dlaczego po latach zdecydowała się zrealizować drugą część "Totalnej magii". Druga część kultowego filmu zadebiutuje w kinach we wrześniu.
"To z powodu fanów" - mówi aktorka. "Oni tego chcieli. Mówili: dostaniemy to? Możemy?".
"Totalna magia" Griffina Dunne'a z 1998 roku opowiadała o siostrach wychowywanych przez ekscentryczne ciotki w małym miasteczku. Pod ich okiem uczą się sztuki czarodziejskiej. Obie szukają także miłości. Wkrótce dowiadują się o ciążącej na ich rodzinie klątwie. W główne bohaterki wcieliły się Sandra Bullock i Nicole Kidman.
Po latach obie panie powrócą w wyczekiwanym sequelu, którego będą również producentkami. Autorem scenariusza jest Akiva Goldsman, który pracował także przy pierwszej części. Nowa produkcja zostanie zrealizowana na podstawie kolejnych części literackiej serii autorstwa Alice Hoffman.
Kiedy Alice zgodziła się na kontynuację pozostało jedno pytanie. Czy na drugą cześć filmu zgodzi się Sandra Bullock.
Mimo że aktorki łączy bliska więź, to podchodzą do wielu spraw zupełnie inaczej.
"Ujmijmy to tak" - mówi Kidman. "Ja w takich chwilach mówię: 'czemu nie', a Sandy; 'dlaczego?".
Do słów Kidman odniosła się osobno Sandra Bullock, której odpowiedź cytuje British Vogue.
"Nic i ja jesteśmy bardzo różne. Ale nasze różnice tworzą fantastyczną dynamikę. Kiedy się kłócimy, albo kiedy się przyjaźnimy, potrzebujemy siebie nawzajem. Obserwowanie tego, jak ta relacja przekłada się na ekran zaskakuje nawet mnie. Nie możesz wyjaśnić 'chemii'', ona po prostu jest. A my ją mamy".
Nicole Kidman szczerze w najnowszym wywiadzie
Tom Cruise i Nicole Kidman byli jedną z najgłośniejszych par lat 90. XX wieku. Dla wielu uchodzili za parę idealną. Poznali się w 1989 roku na planie filmu "Szybki jak błyskawica", a rok później wzięli ślub. Będąc małżeństwem zagrali razem w dwóch filmach - "Pod osłoną nieba" oraz "Oczy szeroko zamknięte". Ich związek przetrwał 11 lat. W 2001 roku Cruise złożył pozew o rozwód.
Jak przyznała Nicole Kidman w jednym z wywiadów, rozstanie bardzo ją zabolało. "Nasze życie było idealne. Dojście do siebie zajęło mi bardzo dużo czasu. Dla mnie to był szok. To był naprawdę świetny związek, ale chyba się wyczerpał. Naprawdę mnie to zraniło i nie byłam pewna, czy [miłość i małżeństwo] znów mi się przytrafią" - opowiedziała Kidman w magazynie Red w 2016 roku.
We wspomnianej wyżej rozmowie z "British Vogue", przyznała, że wiele osób ostrzegało ją przed małżeństwem z Tomem Cruisem.
"To było proste. Pamiętam, jak ludzie mówili mi: to wpłynie na twoją karierę". Ja odpowiadałam: Nie obchodzi mnie to. Jestem zakochana. Chcę wyjść za mąż". Jednak jak przyznała mieli rację. Krótko po ślubie ludzie zaczęli postrzegać ją żonę Cruise'a.
Zobacz też: Młode gwiazdy oczekiwanego filmu czują ogromną presję. Mówią o tym szczerze












