"Odyseja" jest adaptacją greckiego eposu autorstwa Homera. Opowiada on o dziesięcioletniej podróży Odyseusza, który po zakończeniu wojny trojańskiej stara się wrócić na wyspę Itaka.
W roli głównej zobaczymy Matta Damona. W gwiazdorskiej obsadzie znaleźli się także Anne Hathaway, Tom Holland, Zendaya, Lupita Nyong'o, Robert Pattinson, Mia Goth, Charlize Theron, Jon Bernthal, Benny Safdie, John Leguizamo, Elliot Page, Himesh Patel, Bill Irwin i Samantha Morton.
Premiera filmu "Odyseja" jest planowana na 17 lipca 2026 roku.
Christopher Nolan zapowiedział wcześniej, że "Odyseja" będzie pierwszym filmem w historii nakręconym wyłącznie kamerami IMAX. Reżyser nigdy nie ukrywał, że jest fanem tego formatu i zamierza wycisnąć z niego ostatnie soki. Dwadzieścia procent przychodów "Oppenheimera", jego poprzedniego filmu, pochodziło z kin IMAX.
Matt Damon o roli w "Odysei". "Jakby to był ostatni film, jaki kiedykolwiek zrobię"
Matt Damon w "Odysei" wcieli się w postać Odyseusza. W niedawnym wywiadzie dla Time wyznał, że podszedł do tej roli tak, jakby to miała być ostatnia w jego karierze.
"Niewiele osób w połowie piątej dekady życia ma możliwość grać protagonistów w takich widowiskach" - przyznał. "Podszedłem do tego tak, jakby to był ostatni film, jaki kiedykolwiek zrobię" - dodał laureat Oscara.
Damon podkreślił jednak, że nie planuje jeszcze aktorskiej emerytury. Opowiedział także o imponującym zaangażowaniu Christophera Nolana na planie "Odysei".
"Kiedy jest ci niewygodnie, a jesteś w takiej sytuacji przez większość czasu, z uwagi na to, czego wymagają te ujęcia, to jeśli się odwrócisz, on jest nie dalej niż półtora metra od ciebie i robi to samo, bez słowa skargi. Jest w tym coś naprawdę przyjemnego, kiedy jesteś żołnierzem w okopie, odwracasz się, a generał stoi tuż obok ciebie" - opowiadał.
To kolejna współpraca Nolana i Damona. Słynny aktor miał wcześniej okazję grać m.in. w "Interstellarze" czy "Oppenheimerze".












