Östlund podzielił się swoimi planami z publicznością zgromadzoną na Slano Film Days w Chorwacji. Akcja "The Entertainment System Is Down" ma rozgrywać się podczas przedłużającego się lotu z Londynu do Sydney, podczas którego w wyniku awarii przestają działać niemal wszystkie usługi umilające pasażerom podróż. Kluczową grupą okażą się australijscy kibice krykieta, których drużyna przegra z Anglikami w decydującym meczu.
Legendarny lot inspiracją dla Rubena Östlunda
Östlund przyznał, że inspiracją dla historii była miejska legenda o Davidzie Boonie, australijskim zawodniku krykieta, który w czasie lotu z Australii do Anglii miał wypić 52 puszki piwa. Sportowiec wielokrotnie zaprzeczał tym rewelacjom. Historię potwierdzali jednak jego koledzy z drużyny. W 2022 roku Boon opisał zajście jako "głupie" i porównał je do wybryku młodości.
Ważnym wątkiem będzie także wybór filmu, który pasażerowie zobaczą podczas lotu. Gdy dojdzie do awarii, obsługa zaimprowizuje jeden ekran, a do wyboru będzie komedia z Adamem Sandlerem lub "Lewiatan" Andrieja Zwiagincewa. Doprowadzi to do spotęgowania konfliktu między osobami obecnymi w samolocie oraz absurdalnych prób samodzielnego naprawienia awarii.
Reżyser zdradził także, że chciałby przeprowadzić premierę filmu w trakcie podróży samolotem. Jest w trakcie rozmów z jedną z sieci lotniczych.
Ruben Östlund marzy o trzeciej Złotej Palmie w Cannes
Bardziej prawdopodobna wydaje się jednak premiera podczas 80. Międzynarodowego Festiwalu w Cannes w maju 2027 roku. Östlund jest w wąskim gronie dwukrotnych zwycięzców Złotej Palmy. Otrzymał ją w 2017 roku za "The Square" oraz w 2022 roku za "W trójkącie". Nie ukrywa, że chciałby zostać pierwszym reżyserem w historii, który otrzyma najważniejsze wyróżnienie w Cannes trzy razy.
"The Entertainment System Is Down" zostanie wprowadzone do kin przez wytwórnię A24. W rolach głównych zobaczymy Kirsten Dunst, Daniela Brühla, Keanu Reevesa, Nicholasa Brauna, Samanthę Morton i Tobiasa Menziesa.












