Najnowszy film Stevena Spielberga, "Dzień objawienia", opowie o kontakcie ludzkości z cywilizacją pozaziemską. W rolach głównych wystąpią Emily Blunt, Josh O'Connor, Colin Firth, Eve Hewson, Colman Domingo, Wyatt Russell i Henry Lloyd-Hughes.
Spielberg stworzył tę historię science fiction we współpracy ze scenarzystą Davidem Koeppem, z którym pracował wcześniej nad serią "Park jurajski" oraz filmem "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki".
Oficjalny opis produkcji brzmi: "Gdybyście się dowiedzieli, że nie jesteśmy sami, gdyby ktoś wam to pokazał, udowodnił, czy to by was przeraziło? Tego lata prawda należy do siedmiu miliardów ludzi. Zbliżamy się do... 'Dnia Objawienia'".
"Dzień objawienia": pierwsze recenzje zapowiadają hit
"Dzień objawienia" zadebiutuje w kinach 12 czerwca 2026 roku. Tymczasem w sieci pojawiły się dzisiaj pierwsze recenzje dziennikarzy, którzy mieli okazję zobaczyć film na pokazie przedpremierowym. Niektórzy krytycy entuzjastycznie twierdzą, że to "najlepszy film Spielberga od 20 lat", szczególnie chwaląc występ Emily Blunt.
Redaktor naczelny Collidera, Steven Weintraub, napisał: "Ku zaskoczeniu absolutnie nikogo, Steven Spielberg ponownie dostarczył filmowy majstersztyk. Mógłbym długo opowiadać o tym, co mi się podobało, ale miałem szczęście oglądać ten film, nie wiedząc o nim nic, i gorąco polecam zrobić to samo. Przestańcie oglądać zwiastuny. Powiem tylko jedno: Emily Blunt jest niesamowita. Wiem, że letnie blockbustery zwykle nie przyciągają uwagi sezonu nagród pod względem aktorstwa, ale kiedy ludzie zobaczą, co ona tutaj robi..." - czytamy.
Z kolei Tessa Smith, dziennikarka związana z Rotten Tomatoes, przyznała, że "uroniła łzę pod koniec filmu".
"'Dzień objawienia' jest ABSOLUTNIE FENOMENALNY! To naprawdę coś wyjątkowego. Chłonęłam każde słowo i byłam całkowicie pochłonięta historią w miarę rozwijania się fabuły. Muzyka idealnie podkreśla każdą scenę. Po części tajemnica, po części 'Strefa mroku', a jednocześnie coś całkowicie nowego... WOW" - napisała.
"To Spielberg z najwyższej półki - ekscytujący jak 'Poszukiwacze zaginionej Arki', ale z emocjonalnością i ambicją jego późniejszych filmów" - twierdzi Jim Hemphill z IndieWire.
Germain Lussier z Gizmodo podsumował: "To najlepszy film Spielberga od 20 lat - pełen całej magii, która czyni jego kino tak wyjątkowym".












