Reklama

Mumia wraca!

Zakończyły się zdjęcia do sequela filmu "Mumia". Autorem scenariusza jest twórca części pierwszej Stephen Sommers, który już po raz drugi stanął także za kamerą krwiożerczej opowieści. Na planie spotkali się również aktorzy znani z pierwowzoru - Brendan Fraser ("Bedazzled"), Rachel Weisz ("Reakcja łańcuchowa"), John Hannah ("Huragan") i Oded Fehr ("Deuce Bigalow").

Aktorom tak spodobała się praca nad "Mumią", że od razu chcieli negocjować warunki występu w sequelu. Reżyser wspomina: "Byli od razu gotowi do rozmów o kontynuacji, jeszcze przed zakończeniem zdjęć do pierwszej części. Tak im się to spodobało! Bardzo się zaprzyjaźniliśmy i świetnie bawiliśmy się. Dlatego postanowiłem zatrudnić ich ponownie".

Reklama

Oded Fehr tak wspomina prace nad "The Mummy Returns": "To było jak spotkanie dobrych przyjaciół ze szkolnej ławy. Wspaniale się nam pracowało - nie musieliśmy przejść tego krępującego etapu, kiedy trzeba się nawzajem poznać. Po prostu kontynuowaliśmy coś, co zaczęło się kilkanaście miesięcy wcześniej. To było tak naturalne i wspaniałe!".

"Powrót Mumii" ma zdystansować sukces swej poprzedniczki. Obecnie trwają prace nad efektami specjalnymi, które mają oszołomić swym rozmachem. Fehr podsumowuje: "Druga część będzie imponująca! Wszyscy włożyliśmy w to wiele pracy".

Efekty będzie można poznać najprawdopodobniej już w maju przyszłego roku - wtedy producenci filmu planują uroczystą premierę.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje