Reklama

Mulligan najlepiej ubraną gwiazdą

Carey Mulligan została okrzyknięta przez "Harper Baazar" najlepiej ubraną kobietą roku. Kogo pokonała? Między innymi mocno związane ze światem mody rodaczki Victorię Beckham, Stellę McCartney i Kate Moss oraz mieszkającą na stałe na Wyspach - Gwyneth Paltrow.

25-letnia aktorka znana jest z eleganckich i awangardowych kreacji na czerwonym dywanie oraz charakterystycznej fryzurki chłopczycy. Jednak modowe wyróżnienie przyjęła z zaskoczeniem: "Wcale nie przywiązuję aż takiej wagi do mody, mam wspaniałą stylistkę, która mnie ubiera".

Reklama

Carey Mulligan znana jest polskim widzom głównie za sprawą filmu "Była sobie dziewczyna". Dzięki obrazowi Lone Scherfing na młodą aktorkę spadł deszcz nagród.

Podczas Berlinale w 2009 roku nagrodę dla wschodzącej gwiazdy oraz nagrodę BIFA dla najlepszej aktorki kina niezależnego. Otrzymała również nominacje do nagród Satelity i Złotego Globu dla najlepszej aktorki w filmie dramatycznym.

Gildia Aktorów Filmowych nominowała ją do swoich corocznych nagród w kategorii: najlepsza aktorka pierwszoplanowa. A najważniejsza była oczywiście nominacja do Ocara w kategorii najlepszej aktorki pierwszoplanowej.

Do tych pochwał Mulligan może teraz dołożyć uznanie od komentatorów mody.

Artystka wystąpiła ostatnio także w filmach: "Wall Street: Pieniądz nie śpi" Olivera Stone'a i "Bracia" Jima Sheridana. Już niebawem będzie ją można podziwiać w jednym z przyszłorocznych oskarowych faworytów - "Nie opuszczaj mnie" Marka Romanka. Prawdopodobnie zagra też rolę Elizy Doolittle w nowej wersji "My Fair Lady".

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje