Śmierć Moritza potwierdzili jego partnerzy biznesowi, Eric Kopeloff i Philip Schulz-Deyle, w oświadczeniu opublikowanym w mediach. "Jako producent i przedsiębiorca Moritz pomógł stworzyć kino niezależne, wznosząc kreatywne i finansowe mosty między Europą i Hollywood. Będzie pamiętany nie tylko dzięki swym osiągnięciom, ale także za swą hojność, optymizm, uczciwość i pasję do kina" - czytamy w nim.
Kopeloff i Schulz-Deyle podali, że ich wspólnik zmarł z przyczyn naturalnych.
Kariera Moritza Bormana
Borman urodził się 16 kwietnia 1955 roku. Wyemigrował z Niemiec do Los Angeles, gdzie uczęszczał do Amerykańskiego Instytutu Filmowego. Jako producent debiutował 1984 roku w filmie "Pod wulkanem" Johna Hustona z nominowaną do Oscara rolą Alberta Finneya.
W 1997 roku założył Pacifica Pictures, które wyprodukowało nagrodzoną w Cannes "Siostrę Betty" oraz "Spokojnego Amerykanina", za którego Michael Caine otrzymał nominację do Oscara.
Współpracował z Oliverem Stone'em przy jego "Aleksandrze", "World Trade Center", "W.", "Savages: Poza bezprawiem" i "Snowdenie". Był także producentem dwóch odsłon "Terminatora": "Buntu maszyn" z 2002 roku i "Ocalenia" z 2009 roku.
Jego filmografię zamknie powstający dla Netfliksa "Monosanto" Johna Lee Hancocka, w którym główne role zagrają Jonathan Bailey, Laura Dern i Lakeith Stanfield. Film nie ma jeszcze wyznaczonej daty premiery.










