Reklama

Morgan Freeman w krakowskim liceum

Podczas swego krótkiego pobytu w Polsce, znany amerykański aktor Morgan Freeman odwiedził w piątek, 30 marca, krakowskie V Liceum Ogólnokształcące im. Augusta Witkowskiego. Spotkanie z młodzieżą dotyczyło problemu, jakim w dzisiejszym świecie są narkotyki.

Na pytanie, czy osobiście zetknął się kiedykolwiek z narkotykami, Morgan Freeman stanowczo zaprzeczył.

Reklama

"Mimo iż mieszkam w Stanach Zjednoczonych, w Hollywood, nie miałem styczności z narkotykami. Mam oczywiście swoje słabości, jak każdy. Niektórzy lubią pepsi, cygara, ale nie można tego nazwać uzależnieniem" - mówił aktor. "Mam przynajmniej taką nadzieję" - żartował.

"Pamiętajcie, że wszystko, co wprowadzacie do swego ciała, ma na to ciało wpływ. Dlatego narkotyki są tak szkodliwe. Moje przesłanie do was brzmi: Nie bierzcie!" - tłumaczył Morgan Freeman.

Młodzież pytała aktora także o to, czy zna polską kinematografię i czy zgadza się ze zdaniem Gwyneth Paltrow, byłej narzeczonej Brada Pitta, z którym Freeman spotkał się na planie filmu "Siedem" Davida Finchera, która uznała go za najseksowniejszego mężczyznę na świecie.

"No cóż, chyba tak do końca nie myślała, była w końcu z nim, a nie ze mną" - skomentował rozbawiony aktor.

Żegnany owacją na stojąco aktor opuścił krakowskie liceum i rozpoczął zwiedzanie Krakowa.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Freeman Morgan | narkotyki | aktor | liceum | morgan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje