Mason Gamble pokonał 20 tysięcy chłopców do roli Dennisa Rozrabiaki
Urodzony 16 stycznia 1986 roku Gamble rozpoczął karierę w wieku 7 lat. Pokonał 20 tysięcy chłopców starających się o tytułową rolę w "Dennisie Rozrabiace", aktorskiej adaptacji popularnego komiksu i serialu animowanego. Podczas castingu chłopiec wyjął z kieszeni żywą dżdżownicę, którą wziął ze sobą dla żartu. Twórcom wydało się, że tak zachowałby się główny bohater filmu. Dennis był pięciolatkiem, który na różne sposoby uprzykrzał życie swoim rodzicom i sąsiadowi Wilsonowi (Walter Matthau). Kosztująca 35 milionów dolarów komedia okazała się sukcesem finansowym. Zarobiła 117 milionów dolarów.
Krytycy nie byli jednak zachwyceni. Chwalili występ Matthaua, ale wskazywali na za duże podobieństwa fabuły do "Kevina samego w domu". Porównania z wigilijnym hitem nie były przypadkowe - jednym ze scenarzystów był pomysłodawca przygód rezolutnego ośmiolatka, John Hughes. Recenzenci wskazywali także, że Gamble nie posiadał charyzmy Macaulaya Culkina. Kilkuletni aktor otrzymał nominację do Złotej Maliny za najgorszy debiut.
Mason Gamble wystąpił w popularnych produkcjach
W 1996 roku Gamble wystąpił w małej roli w parodii kina szpiegowskiego "Szklanką po łapkach". Wcielił się w agenta McCluckeya, będącego parodią głównego bohatera "Kevina samego w domu". Dwa lata później pojawił się w "Rushmore" Wesa Andersona. Zagrał młodszego nastoletniego protagonisty, któremu grozi wydalenie z prestiżowej szkoły, a w dodatku zakochuje się w nowej nauczycielce.
Poza tym Gamble pojawił się jeszcze w horrorze "Zły wpływ księżyca", fantastycznej "Gattace - Szoku przyszłości" oraz thrillerze psychologicznym "Arlington Road", w którym wystąpił u boku Jeffa Bridgesa i Tima Robbinsa. Pojawił się także gościnnie w odcinku "Ostrego dyżuru".
Mason Gamble zakończył karierę. Wybrał naukę
Jednak w pierwszej dekadzie XXI wieku kariera młodego aktorka wyraźnie wyhamowała. Rozpoczął on naukę w szkole średniej, a później studia, które pochłaniały większość jego czasu. Grał sporadycznie w kinie niezależnym lub serialach, między innymi "CSI: Kryminalnych zagadkach Miami". Między 2006 i 2010 rokiem zrobił sobie przerwę od pracy przed kamerą.
W 2010 roku Gamble wystąpił w filmie niezależnym "Golf in the Kingdom". Jednocześnie przygotowywał się do zakończenia studiów. "Aktorstwo zawsze będzie moją miłością. Dla mnie to praca inna niż wszystkie. Jednak studiowanie biologii morskiej i kontynuacja mojej edukacji zawsze były w moich planach. Rozwijanie swego umysłu i możliwości krytycznego myślenia jest bardzo ważne. Dla aktora to jedno z najważniejszych narzędzi. Im więcej doświadczenia i wiedzy przynosisz ze sobą, tym większą różnorodność wniesiesz do swych ról" - mówił w rozmowie z portalem "Media Mikes" w 2011 roku. Jako się okazało, "Golf in the Kingdom" było jego pożegnaniem z aktorstwem. W 2016 roku pracował nad doktoratem w Instytucie Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles.










