Młoda aktorka po raz pierwszy w Polsce! Film z jej udziałem zawalczy o Oscara
Od 28 listopada w polskich kinach można oglądać "Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!". W ramach trwającej kampanii oscarowej młoda aktorka Nina Ye, odtwórczyni głównej roli, przyjedzie do Polski i spotka się z widzami na serii pokazów specjalnych. Szczegóły poniżej!
Za reżyserię filmu "Left-Handed Girl. To była ręka... diabła!" odpowiada Shih-Ching Tsou, która napisała scenariusz z Seanem Bakerem, wieloletnim współpracownikiem, a prywatnie także przyjacielem. Wspólnie zrealizowali drugi pełny metraż Bakera - "Take Out", a Tsou była także producentką jego kolejnych filmów: "Gwiazdeczka", "Mandarynki", "The Florida Project" i "Red Rocket".
"Left-Handed Girl. To była ręka... diabła!" jest oficjalnym tajwańskim kandydatem do Oscara. W najbliższych dniach Polska stanie się ważnym przystankiem na mapie kampanii promocyjnej produkcji; w dniach 4-8 grudnia do Polski zawita 9-letnia Nina Ye, którą możemy oglądać w roli uroczej I-Jing.
Mimo młodego wieku aktorka bez problemu porozumiewa się w języku angielskim i zdążyła skraść wiele serc podczas wcześniejszych spotkań z widzami. Gwiazda produkcji Shih-Ching Tsou nie może się już doczekać wizyty w naszym kraju, ponieważ jeszcze nigdy nie miała okazji zobaczyć śniegu.
Planowane są aż cztery specjalne pokazy z jej udziałem: w Katowicach (4.12, Kino Kosmos), Poznaniu (5.12, Kino Pałacowe), Gdańsku (gotyckie przestrzenie kościoła Centrum Kultury św. Jana) i Warszawie (7.12, Kinoteka).
Film opowiada o perypetiach trzech kobiet, które przeprowadzają się do pulsującej neonowym światłem stolicy Tajwanu, aby otworzyć nowy rozdział w życiu: niemająca szczęścia do miłości ani pieniędzy Shu-Fen oraz jej córki - nastoletnia i zadziorna I-Ann oraz urocza, kilkuletnia I-Jing. Podczas gdy samotna mama rozkręca na nocnym targu własny stragan z kluskami, I-Ann zamiast studiować dorabia jako sprzedawczyni betelu, a I-Jing na własną rękę (dosłownie i w przenośni...) eksploruje zakamarki kuszącego neonami marketu.
Światowa premiera odbyła się na festiwalu w Cannes. Film Tsou nadal z powodzeniem kontynuuje festiwalową trasę, zdobywając liczne nagrody i uznanie.
Zobacz też:
Czy istnieje tabu lewej ręki? Niezwykły film w polskich kinach