Reklama

Mirren chce zagrać księżną Camillę

Rola królowej Elżbiety II to za mało dla Hellen Mirren. Laureatka tegorocznego Oscara za najlepszą pierwszoplanową rolę w filmie "Królowa" wyznała, że marzy o zagraniu małżonki księcia Karola, Camilli.

"Podziwiam Camillę, księżną Kornwalii. Co dzień musi mierzyć się z nieprzychylnymi jej mediami. Myślę, że zagranie takiej postaci byłoby fascynujące" - powiedziała po oscarowej ceremonii Helen Mirren.

Reklama

"Wstyd mi, jak ludzie w moim kraju są małostkowi i złośliwi" - dodała brytyjska aktorka.

Brytyjski następca tronu książę Karol ożenił się ze swoją wieloletnią przyjaciółką Camillą Parker Bowles w kwietniu 2005 roku. Wiadomość ta była dla Brytyjczyków szokiem. 70 procent respondentów sondażu przeprowadzonego przez telewizję Sky News było wówczas przeciwnych małżeństwu Karola z Camillą.

Nie wiadomo czy marzenie Helen Mirren zostanie spełnione, bowiem filmowa biografia Camilli nie jest na razie planowana.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Helen Miren | księżna | ksieżńa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje