Reklama

Miley Cyrus wraca na szczyt

Najnowszy film Miley Cyrus, "The Last Song", uplasował się na szczycie przedświątecznego zestawienia box office w USA, zarabiając 5,1 milionów dolarów - poinformowało "Variety".

Statystyki wykazały, że największą widownię wśród 5-milionowej publiczności, stanowiły dziewczyny w wieku 9-18 lat. Wytwórnia Disneya zdecydowała się na wprowadzenie filmu do kin w połowie tygodnia, mając na uwadze świąteczną przerwę w amerykańskich szkołach.

Reklama

"Last Song" to oparta na ostatniej powieści bestsellerowego pisarza Nicholasa Sparksa ("Pamiętnik", "List w butelce") historia ojca (Greg Kinnear), który chce naprawić swoje relacje z córką (Miley Cyrus). W tym celu zabiera ją na wakacje do małej przybrzeżnej miejscowości na południu Ameryki, gdzie zamierza wykorzystać swoją szansę i jedyną rzecz, jaka ich łączy - muzykę. Próba odbudowania kontaktów z córką w opowieści o rodzinie, przyjaźni, sekretach i przebaczeniu.

Reżyserką obrazu jest Julie Anne Robinson, która ma na koncie realizację telewizyjnych produkcji, m.in. serialu "Chirurdzy".

"The Last Song" trafi na ekrany polskich kin 11 czerwca. Dystrybutorem obrazu jest Forum film.

Miley Cyrus ogłosiła niedawno, że żegna się ze swoim serialowym alter ego, Hanną Montaną, po kolejnym sezonie produkcji Disney Channel. Cyrus od trzech sezonów wciela się w postać uczennicy Miley Stewart, która prowadzi podwójne życie jako gwiazda pop Montana. Praca nad czwartym sezonem serialu potrwa do lata 2010 - informuje "New York Post".

"Nowe odcinki będziemy jednak mogli oglądać do końca 2010 roku" - uspokoił fanów Adam Bonnett z Disney Channel.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus | \ Film | film | szczyt | wraca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje