Reklama

Michał Milowicz: Droga do Wielkiego Węża

Michał Milowicz na planie reżyserskiego debiutu "Futro z misia'

W 2017 roku pojawił się na kinowym ekranie w epizodzie w komedii "Na układy nie ma rady". W 2019 roku zadebiutował jako reżyser komedią "Futro z misia" (którą zrealizował wspólnie z Kacprem Anuszewskim). Film, który miał być następcą kultowego "Chłopaki nie płaczą", został jednak zmiażdżony przez krytyków oraz nagrodzony statuetką Węża dla najgorszej produkcji roku.

Reklama

Sam Milowicz "wyróżniony" został aż czterokrotnie - poza Wielkim Wężem dla najgorszego filmu sezonu, uznany został także za najgorszego reżysera, autora najgorszego scenariusza oraz - wspólnie z Przemysławem Sadowskim - za najgorszy aktorki duet.

Ostatnią ekranową kreacją Michała Milowicza pozostaje rola w emitowanym w TV4 komediowym serialu "Święty". Aktor zagrał właściciela przetwórni wędlin, który popada w konflikt z sołtysem ekranowej wsi Uroczysko.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Michał Milowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje