Reklama

Reklama

Michael Caine był gangsterem

Maichael Caine wyjawił niedawno prawdę o swojej przeszłości - w młodości dołączył do gangu, gdyż... potrzebował ochrony.

Aktor wyznał, że w młodości - jeszcze zanim stał się sławny dzięki występom w serii uznanych brytyjskich filmów - był członkiem gangu.

Caine podkreśla jednak, że miał ku temu dobry powód - potrzebował ochrony dorastając w niebezpiecznych dzielnicach południowego Londynu.

"Byłem w gangu. Ale nie dołącza się do gangu, żeby iść i kogoś zatłuc. Dołącza się po to, by nikt nie zatłukł ciebie, bo jeśli chodzisz samemu, jesteś celem. Właśnie dlatego wstępuje się do gangu" - wspomina Caine.

Gwiazdora filmu "Dopaść Cartera" zobaczymy niebawem w nowym filmie "Harry Brown", który wchodzi na światowe ekrany w tym miesiącu.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Michael Caine | gangsterzy | Michael

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje