Reklama

Michael Bay w kosmosie

Podczas gdy jego ostatni film, "Bad Boys 2", dzielnie radzi sobie w amerykańskim box office, reżyser i producent Michael Bay ("Armageddon", "Pearl Harbor") przygotowuje już kolejny projekt. Jest nim "Do Not Go Gently", opowieść o naukowcu z instytutu Smithsonian, który przez całe swoje życie marzył o wyprawie w przestrzeń kosmiczną.

"Do Not Go Gently", mimo swojego "pozaziemskiego" sztafażu, ma podobno zdecydowaniw inny klimat niż "Armageddon". Będzie to łagodna w tonie historia przygodowa.

Reklama

Niedawno powstała firma produkcyjna Bay'a, Platinum Dunes, będzie współpracować przy realizacji filmu z wytwórnią Revolution Studios, którą zarządzają producenci Joe Roth i Todd Garner.

Obaj panowie kierowali działem produkcyjnym Disney'a w czasie, gdy Bay kręcił tam "Armageddona""Pearl Harbor".

Platinum Pictures ma już na swoim koncie nową wersję "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną", którą Bay osobiście wyprodukował. Twórca nie zdecydował jeszcze, czy także na planie "Do Not Go Gently" będzie tylko producentem, czy także stanie za kamerą.

Obecnie na życzenie Revolution Studios nową wersję scenariusza planowanego filmu pisze Neil Tolkin ("The Emperor's Club").

Nie wiadomo na razie, kiedy miałaby się rozpocząć realizacja "Do Not Go Gently".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Michael Bay | Armageddon | film | Michael

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje