Reklama

Reklama

Met Gala 2021: Kto najbardziej zaskoczył na czerwonym dywanie?

Met Gala 2021 za nami, ale emocje wciąż nie opadają. Na czerwonym dywanie zaprezentowało się wiele gwiazd w zapierających dech w piersiach kreacjach, jednak tylko część z nich przejdzie do historii mody. Na dobroczynnej gali nie zabrakło także przesłań politycznych. W co ubrały się Alexandria Ocasio-Cortez, Cara Delevingne, czy Kim Kardashian i dlaczego ich stylizacje były wyjątkowe?

Kim Kardashian na Met Gali 2021

Met Gala to najważniejsze modowe wydarzenie, które rokrocznie odbywa się w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. W tym roku również nie zabrakło kreacji, które przejdą do historii mody. Kto wyróżnił się na czerwonym dywanie? 

Co roku Met Gala ma swój temat przewodni, w tym oku brzmiał on "W Ameryce: Leksykon Mody".  

Met Gala 2021 i kreacja Kim Kardashian

Kim Kardashian pojawiła się na gali w czarnym kostiumie, który zakrył jej całe ciało - od stóp aż po czubek głowy. Kreacja wzbudziła poruszenie. 

"Co jest bardziej amerykańskiego niż t-shirt od stóp do głów?!" - uzasadniła swój strój Kim Kardashian na Instagramie. 

Reklama

Meta Gala 2021: Alexandria Ocasio-Cortez z politycznym przesłaniem

Alexandria Ocasio-Cortez jest amerykańską polityczką, członkinią Partii Demokratycznej, a także Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Na Met Gali pojawiła się po raz pierwszy, ale pewnie nie ostatni, bo jej kreacja należy do najbardziej komentowanych strojów tegorocznego wydarzenia. 

Ocasio-Cortez wykorzystała swoją kreację do zaprezentowania mocnego manifestu politycznego. 32-latka ubrała długą, białą suknię z odkrytymi ramionami, która została przygotowana wraz z projektantką Aurorą James. Z tyłu sukienki umieściły bezkompromisowy, czerwony napis: "Tax the Rich", co oznacza - "Opodatkować bogatych".

"Najwyższy czas, aby zadbać o dzieci, opiekę zdrowotną i działania na rzecz klimatu. Opodatkować bogatych" - napisała Alexandria Ocasio-Cortez na Instagramie. 

Cara Delevingne na Met Gali 2021

Na uroczystej gali wyróżniła się także kreacja Cary Delevingne, która również postawiła na bezkompromisowy polityczny przekaz. Na galę założyła białe spodnie i również białą kamizelkę, na której widniał napis: "Peg the Patriarchy".

Hasło z topu Cary Delevingne zostało stworzone przez aktywistkę Lunę Matatas. Jego autorka chciała w ten sposób dać do zrozumienia, że feminizm jest pozbawiony płci, a obalenie opresyjnego systemu patriarchalnego będzie dobre także dla mężczyzn, którzy również żyją w świecie przesyconym stereotypami na ich temat. 

Czytaj także: Papieżyce i anioły: Gwiazdy na Met Gali 2018

Czytaj także: Emily Ratajkowski na Gali Met 2019 




Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje