Reklama

Melanie Griffith na scenie

Melanie Griffith ("Pracująca dziewczyna", ) pozazdrościła swemu przystojnemu mężowi, Antonio Banderasowi kariery scenicznej i sama zdecydowała się na podbój Broadway'u. Aktorka wcieli się we wznowieniu scenicznej wersji słynnego musicalu "Chicago" w Roxie Hart.

Antonio Banderas gra na Broadway'u w w komedii muzycznej "Dziewięć", inspirowanej "Osiem i pół" Felliniego. Sztuka będzie grana w nowojorskim Teatrze Eugene'a O'Neila od 10 kwietnia do 29 czerwca.

Reklama

Tymczasem Melanie Griffith dołączyła do obsady "Chicago", musicalu, który pokazem 11 lipca rozpocznie swój siódmy rok obecności na scenach Broadway'u. Sztuka wystawiana będzie do 28 września na deskach Ambassador Theatre.

Pierwszy szkic "Chicago" stworzyła Maurine Watkins - reporterka sądowa z Chicago Tribune, zainspirowana głośnymi rozprawami sądowymi z Hrabstwa Cook. Sztuka, zatytułowana pierwotnie "The Brave Little Woman" odniosła sukces natychmiast po premierze w roku 1926.

Następnie pojawiły się dwie adaptacje filmowe: "Chicago" - niemy film z 1927 roku oraz "Roxie Hart" - gdzie główną rolę zagrała Ginger Rogers (1942).

W 1975 roku weterani Broadway'u John Kander, Fred Ebb i Bob Fosse zaadaptowali "Chicago" na musical. Jako pierwsze role Roxie i Velmy grały legendy sceny: Gwen Verdon i Chita Rivera. Przedstawienie odniosło olbrzymi sukces wskazując na nie gasnące zainteresowanie tematami związanymi z miłością i morderstwem.

Filmowa wersja "Chicago" w reżyserii Roba Marshalla zdobyła w tym roku aż sześć Oscarów!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Melanie Griffith | Broadway | Chicago

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje